Vilanna Monero – Leviathan (beta 2) bitcoin o monero

Rysy tej dziewczyny a czysta niewinność wymalowana na owalnej, bladej twarzyczce. Próżno szukać na niej śladu barwiczki, pomad czy pudrów. Kolorują ją emocje. Duże, błękitne oczy odbijają każde zakwitające w sercu uczucie. Aż zdawałoby się, że można zanurzyć w nie rękę i wyłowić skarby jej duszy jak złote rybki. Nie znaczy to jednak, że debe oczy wyglądają na naiwne. S szczere i ufne, ale rozumne. Błyszczące bystrością.

Największą dumą i najbardziej rozpoznawalną cechą wyglądu Vilanny są jej włosy. Długie do łopatek, falujące, miękkie, ciemnobrązowe. Kasztanowy odcień tych loków sprawia, że ​​najbardziej do twarzy jej w kolorze fiołkowym i błękicie. Gładkie w dotyku, przelewają się przez lugar jak strugi letniej wody. Obecnie rozpuszczone, otaczają głowę i ramiona dziewczyny lekko i sprężyście.

Vilanna ma wąskie ramiona, sprawiające wrażenie tak kruchych, jakby silniejszy mężczyzna mógł strzaskać jej kości gołymi dłońmi. Zjechanie wzrokiem niżej ujawni młodzieńczo sprężysty biust, który nie wyróżnia się specjalnie obfitością od innych dziewczęcych piersi. Linia jej ciała zwęża się ku talii i rozchodzi stopniowo na biodrach, por swój najszerszy punkt osiągnąć na wysokości, na której kończą się pośladś. Następnie ponownie następuje zwężenie ku dołowi, drobne kolana i szczupłe łydki. Całość jej sylwetki prezentuje się jako wiotka i tylko gdzieniegdzie zaokrąglona. Prędzej zaliczona zostanie do osób niewysokich, niż do wyróżniających się wzrostem. Dokładnie mierzy 161 cm, gdyby ktoś się uparł ją z taką dokładnością mierzyć.

Trudno określić postawę jaką zwykle przybiera, ale byłoby to połączenie wrodzonej dumy z naturalną swobodą. Jej gesty są płynne i miękkie jak ruchy tańca. Potrafi się zmienić w mgnieniu oka. Zadrzeć śmiało głowę, a następnie skulić się z drżeniem. Stąpa energicznie, ale lekko. Reaguje szybko, impulsywnie. Łatwo ją popchnąć, ale trudno schwycić, bo zgrabnie się wywija. Gładko ustąpi przed naporem. Uchyli się, obróci, czmychnie. Zdaje się, że płochliwa, ale z drugiej strony wszędzie jej pełno.

Pierwszy rzut oka na to dziewczę wystarczy por stwierdzić, że wygląda na bogato urodzoną arystokratkę. Na jej strój składa się bawełniana, biała suknia spodnia o prostym, gładkim wykończeniu na dekolcie i końcach rękawów. Materiał przykrywa górę biustu, a odkrywa obojczyki i zagłębienie nad szczytem mostka. U dołu suknia sięga do połowy łydek, ale fakt ten można zauważyć dopiero po uniesieniu zewnętrznej warstwy odzienia, którą stanowi suknia wierzchnia. Jej rękawki s krótkie i zostały ściągnięte nad kończącym je obszyciem, przez co sąłłły się lekko bufiaste. Materiał stanowi drobno gruba bawełna barwiona na fioletowo. Efekt kolorystyczny tego zabiegu jest raczej wyblakły i bardziej przypomina szary, fiołkowy róż niż fiolet. Dół sukni rozszerza się za sprawą wszytych, trójkątnych klinów. Całość sięga młodej kobiecie do kostek. Suknia jest starannie wykończona i zdobiona wyszytym ornamentem. U dołu wzdłuż krawędzi i wokół wiązania na biuście wije się wzór podobny do liści bluszczu wykonany srebrzyście połyskującą nicią.

Talię Vilanny otacza skórzany, brązowy pasek. Jego wewnętrzna strona jest ciemniejsza niż zewnętrzna. Zapięcie skonstruowano poprzez zmyślne przewleczenie rozciętych końców pasa skóry, dzięki czemu nie było konieczności mocowania metalowej sprzączki. Pasek wygląda, jakby był zawiązany z przodu, un nie zapięty. Spoczywa luźno na biodrach kobiety, poniżej linii talii.

banner