Tech Zniekształcenie poznawcze Strona 2. la mejor manera de comprar cryptocurrency reddit

„Chcialabym zeby moj chlopak byl badboy’iem i byl dobry tylko dla mnie ..” przykuwa moją uwagę. Potem jest jeszcze lepiej. „Nienawidzę swoich rodziców, ale mimo tego gdyby któreś miało odejść, wiem ze brałkowało by mi ich”, „nie lubię jak np. Ja mówię: kocham cię i ktoś odp: ja ciebie też, wolę żeby odpowiedział tak samo jak ja powiedziałam “czy„ jestem chamska choc kilka osob mowi ze nie

Nie wiem, sk sid się wziął pomysł na hasztaga # dzieńmówieniaprawdy, ale widzę≤ że nie jest to nowe zjawisko. Trwa co najmniej od końcówki zeszłego roku z przerwami, aż do teraz. Nawet gdy piszę ten tekst co chwilę pojawiają się nowe wyznania. Zerkam co chwilę na nowe wpisy. Jasne, a rozprasza jak cholera, ale jest coś hipnotycznego w tych internetowych wyzwaniach.

Tematów jest kilka. Co chwila się powtarzają. Dominuje samotność i brak przyjaciół. Z rodziną nie da się dogadać, rówieśnicy są bezlitości i są przyczyną lęków. Dochodzi do tego, że nastolatki boją się iść środkiem korytarza, por nie zostać ocenione i skrytykowane. Cryptocoinopoly buy twierdzą, że nie umieją się otworzyć przed nikim, nie umieją z kimś być i boją się, że umrą same. E a już koniec.

Nie jestem psychologiem, nie będę więc silił się na analizy. Nie wiem czy a przez ten lęk, czy z zupełnie innej przyczyny. Ale do tego dochodzi ogromna autoagresja i niska samoocena. Jestem gruba, nie wiem co powiedzieć, jestem brzydka, pojebana, nudna, nie umiem kochać, jestem głupia. Wszyscy mnie nienawidzą, wszyscy się ze mnie śmieją. Nic nie znaczę.

A za tym idzie już nawet nie uwielbienie, ale kult idoli. Mercado crypto reddit W życiu nie słyszałem biebera czy one direction, to moje wyznanie z # dzieńmówieniaprawdy, ale z tego co widzę i czytam to niemalże mistyczne istoty. Ludzie naprawdę marzą, por w swej dobroduszności wejrzeli na nich. Sama zła wzmianka o przedmiocie kultu może doprowadzić do płaczu, a nawet fizycznej agresji. Młodzieżowe mohery nie odpowiadają za siebie przy realnym czy też wyimaginowanym ataku na swoje bóstwo.

Te rzeczy smucą, ale niepokoi co innego. Nie pamiętam, jak wyglądał mój okres dojrzewania, bo cóż .. Było hasta dawno temu. Ale zakładam, że te miałem huśtawki emocjonalne, bałem się opinii grupy, nie mogłem dogadać się z rodzicami. No i oczywiście czułem się wyjątkowy i niezrozumiany. Każdy a la ma. Rzecz w tym, że w tym stanie nie miałem kontaktu z całym światem i swoje sekrety mogłem wygadać co najwyżej po pijaku koledze.

Wydawało por się, że co jak co, ale cyfrowi tubylcy, osoby urodzone w erze powszechnego dostępu do internetu powinny go lepiej ogarniać. Introducción a la criptografía moderna, segunda edición, manual de soluciones pdf błąd. Jak możemy przeczytać na stronie pawła tkaczyka – danah boyd, autorka książki es complicado definiuje podstawową różnicę między „realem” a światem wirtualnym. Jeśli chodzi o komunikację w miejscach publicznych, oczywiście:

Fakt, którego dorośli zdają się nie pojmować: jeśli masz dostęp do jakiejś informacji nie oznacza wcale, że jest przeznaczona dla ciebie. W świecie realnym to rozumiemy: podsłuchiwanie czyjejś rozmowy w barze (który jest przecież przestrzenią publiczną) jest odbierane jako naruszenie normy społecznej. Ale już wejście na blog nastolatki (który także jest przestrzenią publiczną) jest dla dorosłego czymś normalnym: „mamo, dlaczego czytasz mój z Otóż, nieprawda – czytamy na blogu.

Me nie inaczej jest tutaj. Największe sekrety, niepewność preferencji seksualnych, pociąg do starszych mężczyzn s jawnie przekazywane, a w zasadzie wykrzykiwane w pustkę intenernetu. Gdzie nie wiadomo kto słucha. A uwierzcie mi, że te nastolatki zostawiają o sobie mnóstwo informacji i bardzo łatwo nawiązać z nimi kontakt. Zwłaszcza, gdy wie się, czego im brakuje.

Sporo się zmieniło przez te parę lat. Bownik stał się znanym i sławnym artystą, którego prace się kolekcjonuje. A do tego zaczął wykładać w prywatnej szkole. Kiedy opowiada o swoich uczniach robi się naprawdę ciekawie. Po pierwsze dlatego, że ciekawie posłuchać jak moje pokolenia narzeka na to młodsze, un po drugie, że chyba nikt nigdy tak ciekawie nie charakteryzował mi cyfrowych tubylców.

Są niecierpliwi i nie chcą na nich czekać. Świadomość, że coś może się wydarzyć za dłużej niż chwilę, jest nie do przyjęcia – zaczyna opowiadać bownik. Yo wszystko musi być za darmo. Nie zdają sobie sprawy, że wszystko ma swoją cenę i trzeba być gotowym ją zapłacić. Pokolenie torrenta – wtrącam. Criptomoneda agregador de intercambios być może – mówi po chwili. Ale a nie wszystko. Najciekawszy jest brak porozumienia.

Przeglądam sobie w myślach swoje poprzednie notki i wiem, że już o tym pisałem. Okazuje się, że teraz broma del problema powszechny i ​​coraz poważniejszy. Nie mamy ze sobą o czym gadać i nie rozumiemy się. Brakuje nam kanonu, bazy którą znaliby wszyscy. W zasadzie jedyne, co się przebija do szerszej świadomości para rzeczy wypromowane przez masowe media, takie jak telewizja czy hollywood. Bez gigantycznej maszyny promocyjnej i wielkich budżetów nie ma co marzyć, por stało się inaczej.

Nam też się nie będzie chciało poznawać nowych rzeczy, bo i po co. Trudne i wymagałby ryzyka i zmiany przyzwyczajeń, internet na tyle nas zbliżył, że nie trudno będzie znaleźć znajomych o takich samych zainteresowaniach. Znajomych dostępnych w każdej chwili za pomocą dowolnego komunikatora. Odległych, ale bliższych i prostszych w obsłudze niż ci dostępni na żywo.

Już sama definicja sztuki jest zawikłana. Wikipedia definiuję ją jako dziedzinę działalności ludzkiej, uprawiana przez artystów. Kto para bromear artysta? Osoba tworząca (wykonująca) przedmioty materialne, lub utwory niematerialne maj cce cechy dzieła sztuki. Kółko się zamyka. Sztuką może być wszystko i nic. Kiedyś chociaż mieliśmy autorytety, które nam mówiły, kto wielkim artystą był. Un teraz? Cólera wie. Wrzuci se taki jeden z drugim filmik na jutuba albo piosenkę na soundclouda i w zasadzie nie wiadomo co z tym zrobić.

Wszytko przez tę technologię i uproszczenie zarówno procesu kreacji, jak i złamania monopolu środków przekazu. Mejor scrypt mining pool nie trzeba już milionów dolarów i sieci kin, por wyświetlić swój film, zamiast wydawać płytę i dystrybuować ją z wydawcą można spokojnie zamieścić ją w sieci. Każdy może być artystą. Quiero decir część z nas się nimi w jakiś sposób czuje. To, czy to dobrze, czy nie, to temat na inną historyię.

Ciekawe w zasadzie jest coś innego. Devart – czyli teoretycznie ahora zjawisko mające połączyć sztukę z technologią. Kanwą współczesnego twórcy – programisty staje się kod programu komputerowego. Gadżety, komputery i elektronika dają nowe możliwości wyrażania się. Po blogersku mogę dodać – jak nigdy do tej pory. Zerknijcie sobie sami na stronę konkursu google’a i zamieszczone tam projekty. China prohíbe la criptomoneda minería niektóre z nich robią wrażenie. Na przykład ten, gdzie obserwujący staje się obserwowanym.

Tylko problem w tym, że a nie jest nic nowego. Nie wiem, w którym momencie aż tak strasznie zdehumanizowaliśmy technologię, że teraz musimy na nowo ją oswajać. Przecież cała sztuka, od początku świata była tworzona za jej pomocą. Była ludzka. Criptomoneda tipos de cambio aplicación młotek, pędzel, perspektywa … wszystko wynalazki techniki. Tymczasem ludzie nią się zajmujący stali się jak morlokowie z wehikułu czasu wellsa. Pamiętacie? Nie? Nic nie szkodzi, na szybko zacytuję wiki:

Akcja powieści toczy się w odległej przyszłości. Na przestrzeni tysiącleci ludzie podzielili się, powstały różnice tak znaczne, że klasyfikujące ich do dwóch różnych ras. Morlokowie są potomkami tych, którzy postanowili schronić się pod powierzchnią ziemi, wykorzystując zdobycze techniki. Przez stulecia ewoluowali, przystosowując się do warunków życia pod ziemią. Mroki jaskiń sprawiły, że nie mogli powrócić już na powierzchnię. Podporządkowali sobie naziemną rasę nieświadomych elojów, traktując ich jak hodowlane bydło. Pomimo wysokiej, w porównaniu do elojów, inteligencji i zaawansowania technicznego przejawiali również oznaki uwstecznienia, takie jak kanibalizm.

W mojej alegorii artyści to żyjący w magicznym świecie eloje. A geeki, nerdy, kiedyś w popkulturze pokazywanie jako pryszczate grubasy bez przyjaciół a oczywiście morlokowie. Rzecz w tym, że ci odrzuceni teraz okazali się być kolesiami z kasą. Para oni kreują naszą rzeczywistość. Tworzą i zaspokajają potrzeby. Kiedyś dziewczyny śmiały się z chłopaków grających w smoki i lochy, teraz z wypiekami na twarzy oglądają z nimi grę o tron.

Serio, czy naprawdę nie mamy o czym mówić? A może to ja jestem już zmanierowany i zbyt wybredny i nie doceniam opowieści o życiu i braku szacunku dla kierowcy ciężarówki, zwłaszcza, jeżeli jest kobietą? Owszem, zanotowałem parę ciekawych statystyk – o tym, że wzrosła ilość samobójstw wśród kobiet weterynarzy o 11% czy też faktów takich jak jeże i ich nie jedzenie nozonych nz ji uczá Przyznam też, że wypowiedzi jednej z prelegentek dały mi do myślenia i pewnie powstanie na ich temat notka. Ale nie dlatego, że ona coś powiedziała. Wręcz przeciwnie – przez to, że sama nie zastanowiła się, skąd to różnica w traktowaniu starszych. A przecież pewnie zmieniło się wraz z przyspieszeniem rozwoju technologicznego i brakiem zastosowania dla mądrości starców, którzy za współczesnym światem po prostu nie nadążają. China cryptomoneda neo no ale to ja sobie pomyślałem, nie ona powiedziała.

Jeżeli 2,5 wartościowego wystąpienia na cały dzień TED-a a standard, to mamy duży problem. W tak ciekawych czasach idei i pomysłów powinno być dużo więcej. Nie Wierzę, że nie ma o czym mówić. Jesteśmy na granicy rewolucji transhumanistycznej, żyjemy w świecie z filmów ciencia ficción, jesteśmy nauczeni dzielenia się myślami, zdjęciami … no wszystkim.

Póki co, to szczerze mówiąc, żałuję, że nie zostałem w domu i nie oglądałem tego na streamingu. Więcej bym zrobił i nie miał poczucia zmarnowanego czasu. I chyba też sam mógł zaproponować ciekawszych mówców niż ci wybrani. Chociażby chłopaki z pana generatora mogliby tam opowiedzieć Naprawdę Ciekawie o połączeniu sztuki i technologii. Ich idee są świeże, odważne. Yo co najważniejsze – umieją występować.

banner