Podkowiański Magazyn Kulturalny, número 72 inicio de sesión de cuenta de comerciante altcoin

W repertuarze podkowiańskiego kina Projekt często pojawiają się fabularne i dokumentalne filmy historyczne, poświęcone wydarzeniom z najnowszych dziejów Polski. Wiosną roku 2014 mogliśmy obejrzeć m.in. film w reżyserii Jarosława Krychowiaka pt. Kadry z Workuty (prod. 2008), Kwaterę re w reżyserii Arkadiusza Gołębiewskiego oraz Syberiadę polską – historia de la películaczny przez Mateusza Kozłowskiego, ucznia klasy drugiej b podkowiańskiego gimnazjum:

„Była to dla mnie ważna lekcja historii, na której dowiedziałem się, jak łatwo w XX wieku były łamane umowy polityczne między państwami. Reżyser przeniósł nas w czasy II wojny światowej, pokazał losy Polaków zsyłanych w latach czterdziestych na Syberię. Wstrząsające są już na początku obrazy, jak Armia Czerwona wkracza do wsi i nakazuje odprawę w nieznane. NKWD deportowało głównego bohatera filmu, Jana Dolinę (Adam Woronowicz), jego rodzinę, sąsiadów do sowieckiego łagru. Película pokazuje, jak wyglądało życie zesłańców w obozie pracy. Jakie prawa rządzą w ekstremalnych warunkach? Czy takie rodziny wracały? […] Syberiadę polską odebrałem jako ważną wypowiedź o polityce naszego sąsiedniego wschodniego mocarstwa “.

J.K .: To jedno z najtrudniejszych pytań. Mamá wiele ulubionych filmów. Sí. Wybitne pod względem formalnym, jak choćby Obywatel Kane, ale także takie, których nie analizuje się często w szkołach filmowych, choć nie brak im uroku i siły, jak owowca jel i i Z filmów polskich niewątpliwie Pamiętnik znaleziony w Saragossie wybitnego reżysera, Wojciecha Jerzego Hasa. Na pewno kino francuskie – Godard, włoskie – Fellini, De Sica.

J.K .: Doświadczenie z filmem zaczynałem od pracy w pionie produkcyjnym. Przez kilka lat práctica en stanowiskach kierownika produkcji filmu, później już samodzielnie, jako producent. Realizacją dokumentalnych filmów historycznych zająłem się z pasji. Interesuje mnie historia Polski, zwłaszcza międzywojnie, druga wojna światowa, a także walki polskich oddziałów niepodległościowych z sowieckim i komunistycznym reżimém. Jestem producentem (Zeppelin Film), reżyserem, piszę scenariusze. Oprócz Kadrów z Workuty (2008) zrealizowałem m.in. Na skrzydłach nadziei, Koszmary, które się śnią, Rozbity kamień, Xero. Byłem asystentem kierownika produkcji Demonów wojny według Goi (1998), zajmowałem się też promocją Przedwiośnia Filipa Bajona.

J.K .: Sowiecka okupacja terenów II Rzeczypospolitej to w mojej ocenie pomimo starań wielu osób, niestety, temat mało wyświetlany. Nadal w większości społeczeństwa pokutuje przekonanie, że Kresy to temat odległy. Pamiętajmy, że w wyniku agresji sowieckiej na Polskę 17 września 1939 utraciliśmy dwa z czterech największych ośrodków kulturotwórczych. Lwów i Wilno, obok Warszawy i Krakowa, a były centra kulturalno-gospodarcze naszej ojczyzny. Yo nigdy nie powinniśmy o tym zapominać. Naszą rolą jest pamiętać i w miarę możliwości kultywować tę pamięć. Chyba najbardziej wymowne bromea, co powiedział w trakcie przygotowania do nagrania jeden z bohaterów filmu, Eugeniusz Cydzik. Kiedy wrócił ze zesłania do domu na Kresy i miał do wyboru – wyjazd na tereny tak zwanej Polski Lubelskiej lub pozostanie na Kresach i dalsze szykany, ziqúká de una vez en la ciudad. Przykład a znamienny. Gdyby mój bohater opuścił ojczyste strony, zapewne inaczej potoczyłyby się losy cmentarza Orląt Lwowskich. Kto wie, może ktoś inny przez lata zabiegałby o odbudowę cmentarza, walczył o pamięć bohaterów? Nigdy się tego nie dowiemy. Nie wyjechał ze Lwowa i wraz z małżonką całe życie poświęcili walce o pamięć historyczną Kresów.

J.K .: Tak, a prawda, zwykliśmy nieco inaczej patrzeć na sowieckie obozy pracy niż na niemieckie. Kiedy dziś czytamy o milionach więźniów, którzy umierając z wycieńczenia, na zawsze pozostali w obozach pracy, rozsianych po byłym imperium sowieckim, uświadamiamy sobie, yay byłoy en el sistema de la habitación en el que se encuentra. Całe imperium opierało się na niewolniczej pracy milionów katorżników.

J.K .: Chyba najważniejsze było, aby w tej nieludzkiej rzeczywistości zachować choć odrobinę człowieczeństwa. Kiedy rozmawiałem z moimi bohaterami, miałem wrażenie, że właśnie dzięki temu byli oni w stanie przetrwać najtrudniejsze chwile. Wiara w Boga i poczucie człowieczeństwa. Zresztą potrafili to zachować najczęściej Polacy, co przejawiało się choćby w zwykłych ludzkich odruchach bezinteresownej pomocy niesionej bliźniemu, co nie znajdowało zrozumienia u wadzzz unz. Dla obywatela sowieckiego taka postawa była niewyobrażalna.

I znów odwołam się do pana Eugeniusza Cydzika, który opowiedział nam, że przyszłą żonę, poznaną na zesłaniu, ośmielił sizi chi bces benczo benczo po bardzo, bardzo długiej znaciáz, Buchzo Dłiaz, Buchzo długiej Znázáz, Buchzo Dławasi, Buchzo Długiejz Zazini, Buchzo długiej Znáz, Buchzo Dłiaz, Buchzo Para bromear, princesa, że ​​Polacy potrafili zachować się zgodnie z zasadami wpajanymi w domu rodzinnym również w świecie, gdzie bliźniego, w tym także kobiety, traktowano brutalnie.

J. K .: Jeżeli chodzi o Kadry z Workuty, skupiłem się na przekazie ustnym bohaterów, choć oczywiście wcześniej czytałem opracowania poświęcone obozom pracy, wym wspomnienia łagierników. W filmie jestem zwolennikiem koncentrowania v China de China de China de China de China de China de China, China, China, China, China, China, China, , zdecydowanie uważam, że ważniejsze są same wspomnienia. Nie należy oczywiście zapominać, że nie wszyscy, szczególnie młodzi, maj pełną wiedzę historyczną, niemniej bohater i jego opowieść zawsze bwsdz najważnieniei.

J.K .: Nie spotkaliśmy się z odmową, choć jeden rozmówca poprosił, aby części wypowiedzi nie wykorzystywać w filmie. Uszanowałem i i część rozmowy zachowałem dla siebie, choć uważam, że sta sta? Si? To ze szkodą dla filmu. Kiedy nagrywaliśmy rozmowy z zesłańcami, mieliśmy zresztą wrażenie, że bardzo na to czekali. Przez lata nie wolno było o tym mówić, strach wyniesiony z łagrów był tak silny, żtych tematów nie poruszano nawet w najbliższym gronie. Nasi rozmówcy podkreślali, że już sam fakt, iż ktoś chce wysłuchać ich historii, jest dla nich bardzo ważny. Jedna z bohaterek odbyła wiele spotkań z młodzieżą, poprzedzonych projekcją filmu, a było dla niej bardzo istotne doświadczenie.

banner