Okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV – konieczność czy marketing cómo canjear litecoin por bitcoin

Zaczęłam drążyć temat i szukać materiałów. Jak to często bywa w internecie można znaleźć argumenty popierające obie strony. Producenci okularów i cała branża optyczna pisze o szkodliwości promieniowania UV i konieczności noszenia okularów. W tym samym czasie zwolennicy naturalnych metod uważają, ¿está bien? Szkodliwe. Przyjrzyjmy się argumentom obu stron.

5. Chociaż większość promieniowania słonecznego dociera na ziemię w godzinach 10-14 para narząd wzroku jest najbardziej narażony na promieniowanie UV w godzinach porannych 8-10 oraz popołudniowych 14-16. Związane bromea a z innym kontem padania promieni słonecznych. Kształt naszej głowy i to, że oczy są lekko schowane w oczodołach chroni nas przed promieniami, kiedy słońce jest najwyżej.

Tyle porad i ostrzeżeń od branży optycznej. Jeśli powyższe punkty lekko Cię nastraszyły i masz już ochotę kupować okulary, to teraz czas zastanowić się nad drugą stroną medalu. Moja pierwsza myśl była taka, przecież żadne zwierzęta nie noszą okularów przeciwsłonecznych, a nasz organizm ma naturalne funkcje ochronne. Przyjrzyjmy się zatem naszej naturalnej ochronie.

Wydłuża się również długość życia, a sprawia, że ​​kumulacyjny szkodliwy wpływ promieniowania rośnie. Z tym punktem, akurat zupełnie się nie zgadzam. Jestem pewna, że ​​na dworze spędzamy zdecydowanie mniej czasu niż nasze babcie i dziadkowie. Większość osób pracuje już w zamkniętych pomieszczeniach, a czas wolny spędza przed telewizorem lub komputerem (co również nie dest dobre dla oczu, ale mówimy tu już o innym rodzaju promi)

Okulary przeciwsłoneczne bez filtra są niebezpieczne. Takie plastikowe okulary blokują tylko światło widzialne, zmniejszają nasze naturalne mechanizmy obronne, przez co do oczu wpada większa ilość promieniowania UV. Jeśli masz nosić okulary przeciwsłoneczne bez filtra, a lepiej nie nosić ich wcale. Kolor szkieł nie ma tu większego znaczenia. Ciemniejsze nie oznacza lepsze, liczą się filtry UV. Szklane okulary przeciwsłoneczne w pewnym stopniu blokowały promieniowanie UV, ale cieńsze plastikowe już tego nie robią.

Wiadomo również, że światło słoneczne oddziałuje bardzo pozytywnie na nasz nastrój. Reguluje wydzielanie hormonów (hormonu szczęścia serotoniny) oraz wpływa na nasz rytm okołodobowy i jakość snu. Nie bez powodu mówi się o jesiennej depresji, kiedy dni stają się coraz krótsze. Jesteśmy wtedy bardziej senni i narażeni na depresję. A prowadzi do kolejnych groźnych konsekwencji, bo mając obniżony nastrój częściej sięgamy po słodkie i tłuste jedzenie oraz używki (álcohol czy papiery) Jednym ze sposobów leczenia depresji jest właśnie terapia światłem.

Możesz obserwować na sobie jak zmienia się Twój nastrój w słoneczne, jasne dni. Chcesz się tego pozbawić nosząc cały czas okulary? Blokując światło wpadające do oka możesz zawsze czuć się jak w pochmurny dzień. Wydaje mi siêpe, że rozwiązaniem tutaj mogłyby być przezroczyste okulary, ale posiadające takie filtry UV jak okulary przeciws lo que sea una vez en el maletero por la que se puede encontrar una caja de luz en cada una de las partes de la máquina.

Bardziej szczegółowo? Jak pisałam wyżej, obecny w plamce żółtej pigment składa się z luteiny i zeaksantyny. Te dwie substancje trafiają bezpośrednio z pożywienia do oka. Antyoksydacyjne właściwości luteiny i zeaksantyny oraz ich zdolność do absorbowania niebieskiego światła chronią siatkówkę oka przed uszkodzeniami. Gdzie szukać tych ważnych substancji?

Jednym ze znanych źródeł luteiny są jajka, badania pokazują jednak, że codzienne jedzenie jajek nie wpływa znacząco na ilość pigmentu w oku. Zupełnie inaczej sprawa wygląda dla roślinnych ródeł luteiny, które wyraźnie zwiększają pigmentację (szczegóły badania tutaj). Najwięcej luteiny zawierają zielone liście (z zachwalanym przeze mnie jarmużem na czele) oraz żółte i pomarańczowe warzywa (w tej kategorii prowadzi dynia).

banner