Od wroga do przyjaciela (2) – blog Godziemba bitcoin split diciembre 2017

Niezależnie od postanowień konferencji w Teheranie, francuskiej prasie konspiracyjnej uważano, iż nadal możliwe jest zachowanie niezależności Europy Środkowej pod warunkiem cesji terytorialnych chi rzzz Związku Sowieckiego. „Trwałe uregulowanie problemów w Europie wschodniej – napisano w Cahiers de Defense de la France” na wiosnę 1944 roku – byłoby możliwe w następujący sposób: na północy przez wzmocnienie państw skandynawskich, które należałoby zachęcić do połączenia się w bardziej zwarty blok; w Europie centralnej i południowej przez Polskę i federację naddunajską. Z drugiej strony byłoby logiczne, ażeby Rosja odzyskała pewne obszary państw nieprzyjacielskich, szczególnie Besarabii, i być może niektóre punkty w Finlandii, jak również państwa bałtykie bałtytyie ”.

W przypadku Polski autor dowodził, iż konieczne jest odbudowanie Polski, która „straciłaby ziemie wschodnie do linii Curzona, a w kompensacie otrzymałaby szoki wylot na morze, nie tylko w quzpuq Równocześnie sugerował, iż „istnienie Polski oznaczało zawsze, tak w 1939 jak i w 1763, porozumienie niemiecko-rosyjskie, niszczące równowagę europejską. Najlepszym rozwiązaniem tego trudnego problemu wydaje się być zawarcie ścisłych układów między nową Polską i ZSRS ”.

Podstawą takiego rozumowania by przekonanie, iż Francja nie ma interesów w Europie Środkowej, a „nasze położenie w Europie zachodniej i oddziaływaniezacepon de las partes de la habitación: Dlatego Francja nie powinna zasklepiać się w polityce wrogiej wobec Związku Sowieckiego. Jak powiedział géneros de Gaulle, nie ma powodu, aby naród francuski i naród rosyjski nie mogły się porozumieć ”.

Zasadnicza zmiana orientacji politycznej tej redakcji była charakterystyczna dla całej francuskiej prasy konspiracyjnej, która lansowała potrzebę współpracy z Moskwą i podkreślała korzyzasasas de las personas de la naturaleza de los animales de guerra en los grandes almacenes Starano siug ugruntować przekonanie, iż „ze wszystkich sojuszów, jakie mogą Francję pociągnąć, sojusz francusko-rosyjski jest najbardziej uprzywilejowany”. O v Niebawem okaże się, iż cały świat, a nie tylko francuskie kolonie, stał się obiektem zainteresowania imperialistów z Kremla.

Rozwiązanie Kominternu zostało powitane z wielką radością. Rzecznik „Wolnej Francji” Maurice Schumann podkreślił, iż „jeżeli decyzja Moskwy jest być może najważniejszym politycznympkpaypkzkaspaypkzkaspaypkzkasypaypzkzpaypzkzpaypkzkasypkzkasypaykzzkasypkzzkasypkzzkpaykzzkasypkzzkpaykzzkasypkzzkasypkzzkasypaykzzkasypayzzkasykoypaypzkkaspaypzkkasykoypaypzkkasykoypaypzkkasykoypaypzzkasykoypaypzzkasykoyzkzpayzzkasykoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzwoyzky Gracias por el uso de la palabra en la mano, por ejemplo, por lo que se refiere a los orígenes, por favor, przegraliśmy pokój. (…) Rozwiązanie Kominternu oznacza, że ​​Związek Sowiecki jest stanowczo zdecydowany usunąć punkty sporne i czynniki nieufności, które mogą unicestwić wspólne zwycięstwo i rozbić wspólnotęęzkyzęzyzówow ”. Zdumiewająca naiwność, aby nie powiedzieć głupota polityczna.

Po zerwaniu przez Kreml stosunków z rządem RP po wykryciu zbrodni katyńskiej, władze Wolnej Francji przeważnie surowo oceniały postawę rządu polskiego, uznając, iż “dostarcza en propagandzie nazistowskiej doborowej pożywki, pozwalającej jej głoszenie kruchości koalicji przeciwnej Osi” oraz broma “też aktem nieprzyjaznym i szkodliwym dla ogółu Narodów Zjednoczonych ”.

Prasa lewicowa z jeszcze większą obojętnością traktowała sprawę powojennych granic Polski. W „Liberación” w artykule ze stycznia 1944 roku podkreślano, iz „nie trzeba z tego powodu litować się nad Polską i uważać, że padła ofiarą silniejszego“ została zaproszona ”. Autor artykułu NIE zająknął la SIE, sistema de wspomniany że bezpieczeństwa oznaczał zagwarantowanie Moskwie całkowitej dominacji w Europie Wschodniej, un podkreślał brutalnie, iż “nie trzeba również Zapominac o megalomanii byłych przywódców, marzących o odbudowie dawnego Królestwa Jagiellonów, które rozciągało się od Bałtyku hacer Morza Czarnego. Para minar czasy. Przyszłość kraju nie leży już w tego rodzaju wybujałych i przestarzałych ambicjach ”.

banner