Obawy przed wstrząsem inflacyjnym są przesadzone cómo canjear bitcoins

Wszystko zaczęło się 2 lutego de publikacji niepokojąco wysokiego wzrostu płac w Stanach Zjednoczonych (2,9% r / r) oraz wyższego, niż oczekiwano odczytu amerykańskiego CPI za stycccccnccccz Na rynkach wywołało to krótką panikę związaną z obawami, że wstrząs inflacyjny może zmusić Rezerwę Federalną do ustytytytyienia polityki pieniężnenej w szybszym tempie, niż prognozowano. Hacer pewnego stopnia strach Przed wstrząsem inflacyjnym stanowił idealną wymówkę w odpowiednim czasie, aby przeprowadzić korektę rynkową. Jak wspomnieliśmy w Poprzedniej analizie, wszystkie mierniki, w tym wskaźnik Warrena Buffeta i wskaźnik Hussmana, wskazują, że przewartościowanściowanie rynku amerykańskiego zbliża siqi zi zi zi zi ziqiqi zi zi ziqiqi zi zi ziqiqi zi zi ziqiqi zziża

Niemniej jednak obawy przed wstrząsem inflacyjnym nie stanowiły jedynie wymówki, odzwierciedlały również przekonanie wyrażane o lat przez niektórych en este libro, este es un ejemplo de lo que se describe en este manual. W efekcie w pierwszych tygodniach lutego inwestorzy zaczęli pytać o strategie zabezpieczające ich portfele przed rosnącą inflacją. Zaczęli przyglądać się akcjom, której wykazują się zwykle pewną odpornością, m.in. spuk produkujących dobra luksusowe czy zajmujących się opieką zdrowotną, ponieważ ze względu na dominującą pozycję na rynku mogą one przerzucać wyższą inflację na swoich klientów.

Inflacja bazowa wyniosła 1,8% r / r, tj. pozostała na niezmienionym poziomie w porównaniu z poprzednim miesiącem i na zbliżonym poziomie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Inflacja zasadnicza sięgnęła 2,1%, tj. zaledwie o 0,1% przekroczyła wartość docelową. Tak niewielka różnica w istocie nie znaczy zbyt dużo. Częściowo uzasadnia ją wzrost w sektorach elektroniki, transportu i opieki medycznej, ale również fakt, iż na odczyt CPI istotnie wpływają wyższe ceny ceny. W tym miejscu należy podkreślić, że nieoczekiwany wzrost nie jest niczym nowym. Na początku 2017 r. inflacja w Stanach Zjednoczonych znacznie wzrosła w wyniku efektów bazy, po czym na pozostałą część roku całkowicie zniknęła. Dotychczas nie było oznak wskazujących, że obecny wzrost mogłby utrzymać się w nadchodzących miesiącach.

Ceny energii oraz, w szerszym ujęciu, ceny surowców nie potwierdzają opinii o wzroście inflacji, co widać na wykresie poniżej. Nasz indeks światowych cen surowców, bazujący na aż 14 różnych surowcach, w styczniu wzrósł zaledwie o 1,4% r / r w porównaniu z 10,3% r / r w styczniu 2017 r. Chiny, które od 2012 do połowy 2016 roku były głównym eksporterem deflacji, obecnie eksportują inflację, jednak w bardzo powolnym tempie. W ci cgu ostatnich trzech miesięcy PPI hamował, natomiast CPI pozostawał na umiarkowanym poziomie.

drugie Po, mimo iż firma wiele planuje podnieść lugar w ciągu najbliższych Trzech miesięcy (ostatnie badanie NFIB), Obecný wzrost Plac broma Nadal niższy, niż w czasach poprzedzających światowy Kryzys finansowy, zarówno w Stanach Zjednoczonych, JAK iw większości krajów rozwiniętych (z wyjątkiem Niemiec !). W większości przypadków tendencia diez uzasadniony jest zastojem na rynku pracy. Para powiedziawszy, rezerwy sily roboczej są znacznie większe w euro strefie, niż w Stanach Zjednoczonych, gdzie wynoszą 8,1% w oparciu o wskaźnik U6 (uwzględniający oficjalną Stope bezrobocia, liczbę bezrobotnych zniechęconych hacer poszukiwania Pracy oraz pracowników zatrudnionych na niepełny etat z przyczyn ekonomicznych ).

Escribe una reseña de rynku pracy byłby mniejszy, nic nie wskazuje na to, por automatycznie oznaczało to wzrost inflacji. Wiele ostatnich opracowań podkreśla, że ​​zależność pomiędzy inflacją a bezrobociem mogła zostać naruszona. M.in. analiza Banku Francji wykazuje, że w krajach G-7 para inflacja, una nie stopa bezrobocia, pozostaje niezmienna, co podważa zasadność krzywej Phillipsa (¿Existe todavía la curva de Phillips, 2018 r.). Tym razem sprawy mogą przybrać inny obrót, przynajmniej pod względem dynamiki inflacji. Autorzy innego badania z Chicago Booth School of Business dochodzą do podobnych wniosków w odniesieniu do Stanów Zjednoczonych (Expectativas de inflación de la inflación: las implicaciones de la dinámica simple de la inflación, 2017 r.).

Po trzecie, analiza historyczna wskazuje, że wzrost płac jest kluczowym czynnikiem wzrostu inflacji wyłącznie wówczas, gdy przekracza 4% w ujęciu nominalnym, co miało miejsce np. w latach od 2003 r. hacer światowego kryzysu finansowego. W okresie tym umożliwiło a Rezerwie Federalnej realizację celu inflacyjnego. W obecnym tempie, mimo iż najwięksi optymiści prognozują, że wzrost płac o około 3,5% jest w tym roku realny, raczej nie spowoduje a nadmiernego wzrostu inflacji.

W zasadniczym ujęciu inflacja jest przede wszystkim wynikiem szybkości obiegu pieniądza, który jest uzależniony od popytu na kredyty netto. Na wykresie poniżej widać, dlaczego inflacja w Stanach Zjednoczonych musi pozostać niska w porównaniu z poprzednimi okresami. Zarówno Impuls Kredytowy, który kształtowany broma przez napływ nowych kredytów z krajowych sektorów niefinansowych, JAK i wskaźnik kredytów i pożyczek komercyjnych i przemysłowych, który prezentuje szerszy Obraz kredytów w Stanach Zjednoczonych, SA na Bardzo poziomie niskim.

Wzrost inflacji ograniczają ponadto inne długoterminowe czynniki strukturalne: kumulacja długu, starzenie się społeczeństwa, nowe technologie, a także rozwój nowych niskokosztowych modeli biznesowychych. W ostatnich latach inflacja ograniczała się do rynku towarów i usług ze względu na większą zależność od outsourcingu i „wolnych quiebra v. Zjawiska te najprawdopodobniej się utrzymają, zapobiegając ewentualnym wstrząsom inflacyjnym.

Wielu inwestorów obawia się inflacji, ponieważ z podręczników możemy się dowiedzieć, że wyższa inflacja oznacza wyższe rentowności na całej krzywej dochodowości. Naprawdę ważne są jednak realne rentowności. Na wykresie poniżej przedstawiono rentowności dziesięcioletnich obligacji głównych gospodarek. Przede wszystkim należy pamiętać, że pomimo wzrostu rentowności te nieprędko osiągną poziomy z okresu Wielkiej Normalizacji. Era niskich stóp procentowych jeszcze się nie skończyła. Nowy paradygmat jeszcze się nie pojawił.

– Owszem, inflacja powoli powraca. W krajach G-7 średni CPI wynosi 1,7%, jest jednak nieco niższy niż w lutym 2017 r. (1,8%). W krajach BRICS + Indonezji, średni CPI jest zbliżony do minimów z okresu po kryzysie, tj. hacer 3,5%. Inflacja nie spowoduje zatem przetasowania na rynku. Mogłoby tak być, gdyby amerykański CPI znalazł się w strefie ryzyka, tj. Pomiędzy 3% a 4%. Scenariusz ten jest jednak mało prawdopodobny ze względu na czynniki strukturalne i słaby impuls inflacyjny, które ograniczają presje inflacyjne.

banner