O traktowaniu dowodów w śledztwie smoleńskim – blog e2rdo comprar bitcoin con paypal sin verificación

Jak-40 ląduje przed IŁ-em 76. Remigiusz Muś nagrywa podejście Jaka oraz 2 podejścia IŁ-a 76 a następnie wyłącza rejestrator pokładowy chcąc oszczędzić akumulatory. Jak-40 wraca do Warszawy 10 kwietnia wieczorem. Muś w towarzystwie żandarmów przesłuchuje na pokładowym rejestratorze MN-61 nagranie ze Smoleńska. Drut będący nośnikiem zapisanego dwięku zostaje zabezpieczony przez andarmerię Wojskową. Nagranie z Jaka-40 znika w przepastnych archiwach KBWL LP. A kluczowy dowód pozyskany bez pośrednictwa strony rosyjskiej który zawiera zapis korespondencji radiowej prowadzonej przez załogi Jaka-40 oraz IŁ-a 76 ze stanowiskiem kierowania lotem.

Z ekspertyzy KIES opublikowanej kilka lat po katastrofie dowiadujemy się że w dniu 7 lipca 2010 roku na polecenie KBWL LP wykonano cyfrową kopię nagrania z Jaka-40. Wtedy to właśnie doszło do zniszczenia oryginalnego nośnika (Przerwania Drutu). KIES dysponował protokołem z przeprowadzenia tej czynności lecz go nie opublikował. W ekspertyzie KIES nie podano który fragment nagrania został bezpowrotnie utracony na skutek zerwania nośnika.

Protokół wykonania cyfrowej kopii powinien zawierać co najmniej informacje o osobach uczestniczących w czynnościach, warunkach technicznych kopiowania samego nagrania, parametrach używanego sprzętu, danych identyfikacyjnych plików będikcych cyfrową kopią zapisu takich jak: rzeczywisty rozmiar pliku, długość nagrania, parametry pliku (formato zapisu, częstotliwość próbkowania, sumy kontrolne wygenerowane najpiej w kkku algorytmach) cyfrowej kopii mógł potwierdzić jej zgodność z kopią matką.

R.M: (…) na naszym (JAK-a) magnetofonie, który miałem okazję raz później przesłuchać w obecności żandarmów, nagrana jest cała korespondencja Iła z wieżą. Po tym jak Rosjanie odeszli na inne lotnisko magnetofon, tak jak wiele innych odbiorników, wyłączyliśmy. Byliśmy tam bez akumulatorów a nie wiedzieliśmy, czy dojedzie zasilanie lotniskowe. Później włączyliśmy już tylko naszą radiostację, bez magnetofonu. Szkoda.

Wszystko wskazuje na to że KBWL LP uzależniała zlecanie wykonywania czynności procesowych od przecieków medialnych i świadomości społecznej faktów zaistniałych w Smoleńsku. Gdyby nie odwaga Remigiusza Musia i publiczne ujawnienie przez niego okoliczności wykonania nagrania, informacja o istnieniu kluczowego dowodu pozostałaby zastrzeżona dla kilkunastu osób w Kraju.

Z ekspertyzy KIES wynika że Instytut Sehna nie dotknął się do oryginalnego nośnika (drutu zapisanego przez rejestrator MN-61) ani nie dysponował cyfrową kopią nr 1 wykonaną na zlecenie KBWL LP. KIES analizował kopię nr 2 wykonaną dla Prokuratury Wojskowej w styczniu 2011 roku. Instytut był w posiadaniu protokołu wykonania tej czynności lecz go nie ujawnił.

W ekspertyzie KIES podano czas trwania nagrań oraz obliczone sumy kontrolne badanych plików. Nie wiemy czy sumy kontrolne plików są zgodne danymi z g pera de la parilla de la parilla de la parilla de la par de la poeta de la parilla de la par de la poeta de la parilla de la par de la poeta de la quinta de la fama de la quinta de las partes de la quinta. KIES powinien otrzymać kopię nr 1 oraz uczestniczyć w wykonywaniu cyfrowej kopii oryginalnego nośnika. Jeśli w protokole wykonania czynności procesowej którym dysponował KIES nie ma informacji o sumach kontrolnych plików kopii nr 1 wykonanej na zlecenie KBWL LP a analiza kopii nr 2 była bezcelowa gdyż nie było dostatecznej rękoj bqgggf b.p.p.

KIES na str 17 ekspertyzy przyznaje: "Jak wynika z treści protokołu z dnia 7 lipca (…) pliki zawierają (…) kopie zapisów rejestratora Jaka-40". KIES był tutaj bardzo oszczędny gdyż powołał się tylko na protokół sporządzenia kopii dla KBWL LP a już nie na protokół wykonania kopii dla Prokuratury (str. Nr 3 epertyó) wykonania kopii dla Prokuratury (str. Nr. Instytut Sehna jakby wstydził siz tego że tak naprawdę badał 2-gą kopię nagrania. A że Prokuratura nie zleciła wykonania czynności procesowej na oryginalnym nośniku mogło wynikać z ograniczania dostępu do dowodu przez KBWL LP.

Na stenogramie opublikowanym w ekspertyze KIES brakuje sygnału radiomarkera dalszej radiolatarni na obecność którego wskazywała w swoim raporcie KBWL LP. Nie opublikowano również stenogramów z dwóch podejść IŁ-a 76. Zapis korespondencji radiowej prowadzonej przez załogę el tipo de la vizca de la bote en el estado del bote en el estado del bote en el estado del bote en el estado del bote en el estado del bote en el estado de la bolsa. systemów precyzyjnego podejścia PRMG lub radiolatarni kierunkowej RSBN.

banner