Liberland.org – whatорум lo que vale un bitcoin en libras

Ludzie, czy wy wiecie co para bromear waluta? Waluta, a jest papier, który pożycza państwu bank centralny na procent, czego jedynym efektem jest bogacenie się władz Banku Centralnego i biednienie społeczeństwa. Procent bowiem musi być spłacony pieniądzem, a pieniądz przecież musi być pożyczony od banku centralnego na procent, więc koło się zamyka. Kiedy tworzysz walutę bez Banku Centralnego, EE.UU. wpada ci na chatę i każe założyć banco centralny dla tej waluty, bo inaczej illuminati nie mogą się bogacić.

2. Wymiana na zasadzie jasno sprecyzowanego koszyka walut: 1 Liber = 1 USD + 1 EUR + 1 GBP + 1 CHF + 1 JPY (na przykład). Ma a swoje wady i zalety. Wadą jest to, że jedna jednostka jest wówczas dużo warta, o podzielności nie wspominając (trzeba mieć 5 różnych walut w portfelu), ani tym bardziej o wymianie elektronicznej. Zaletą jest to, że wahania kursu s zależne o wahań wszystkich walut, przy czym często jest tak;

powiedzmy sobie szczerze, że żadna waluta nie ma sensu. tworzenie nowej a absurdo, bo będzie niewymienialna, a przecież gdzieś Trzeba Będzie kupować towary dopóki nie będzie a samowystarczalny kawałek ziemi (daleka droga), un ponieważ w okolicy do 15 km są trzy różne państwa to tak czy siak Trzeba Będzie używać takiej waluty jaka tam egzystuje, więc kuna, dinar i forint, które są jak najbardziej wymienialne na euro … bitcoin? jakoś nie wierzę w wolność tej waluty. ciekawe co za nią kupisz jak się wybierzesz do najbliższego sklepu w chorwacji, serbii albo na węgrzech? i naprawdę nie chcę słuchać (to tak jakby komuś przyszło do głowy pouczać mnie czym jest idea libertarianizmu), że nie na tym a polz a cz.p.p.G.G. ulał. mi te z z niczego nie weźniemy surowca i nie kupimy za wyimaginowaną walutę narzędzi, żeby cokolwiek tam zbudować. wymiana towaru? pienidz jest tak naprawdę abstrakcyjną formą towaru i póki co całkiem dobrze się sprawdza jako jego zamiennik. trzeba się będzie pogodzić z tym, że kupować będziemy za a co mamy w kieszeni. z czasem można por pomyśleć o stworzeniu kolekcjonerskich monet czy znaczków, na którym jako społeczność moglibyśmy zarobić i ulepszyć lub ułatwić tam amycie. zamiast myśleć o pieniądzach należało por się zastanowić przede wszystkim jak stworzyć lub skąd wziąść środki na stworzenie efektywnego systemu, który będzie na nas zarabiał. mam tu na myśli np. uzyskiwanie darmowej energii elektrycznej, która sama w sobie jest formą zamożności czy dostęp do jak najtańszej czystej wody.

Pytanie fundamentalne brzmi: Czy Liberland ma być anarchokapitalistyczne, czy państwem republikańskim o wartościacia liberalnych? Mnie się wydaje, żee drogada? Dlaczego? Mamy już prezydenta zapraszanego do wielu dzienników i etc. Gdyby jednak Liberland miał kierować się ku AKAP-owi, a Twoja sugestia rozbija się o mur ideowy. W takim "Państwie" każdy ma prawo emisji pieniądza, a o jego wartości decydują konsumenci. Jeden będzie miał parytet złota, inny parytet ropy, a jeszcze ktoś inny będzie kontynuował dzisiejszy system fiducjarny. Zmuszanie kogokolwiek w AKAP-ie do opierania swojej waluty na złocie / miedzi / srebrze jest "opresyjne", i ergo kończy temat dyskusji.

Jeśli jednak Liberland ma się cechować republikańskim systemem rządów o liberalnych wartościach, wówczas – prędzej bądź później – będzie zmuszís emisji pieniądza. Jednakże, tak jak powiedziano wcześniej – we wczesnym etapie lepszym pomysłem jest uznanie obcych walut na rynku wewnętrznym tylko dlatego, por ułatwić handel z sąsiadami. Własna waluta jest dalekim snem, lecz jeśli kiedyś Liberalnd zostanie uznany na arenie międzynarodowej, a nie powinniśmy się bawić z BC, a pójść drogą samoregulującej się waluty, jaką jest Bit uceani Dlaczego samoregulującą? Jej emisja jest stała, a po "wydrukowaniu" określonej ilości BTC, większa jej ilość nie będzie wpuszczana na rynek, co będzie doprowadzało do deflacji, która dopiero z czáu de las partes de la naturaleza de la quincpa de la ciudad de México.

W przypadku dobrowolnej wymiany między ludźmi wystarczy pozostawić ludziom wybór, w czym im wygodniej będzie płacić – prawdopodobnie w euro. W przypadku np. aukcji sprzedaży ziemii przez Państwo, lub podatków (jeśli w ogóle takowe BEDA) trzeba por wprowadzić Jakis Convertor oparty na światowych kursach, tutaj można por prostu po się oprzeć na euro podstawowej Jako jednostce, chociaż mogłoby się a zmienić, jeśli większość mieszkańców zaproponowałaby np. dolara czy złotówkę: p. Analogicznie przesył pieniędzy w drugą stronę. Czyli przepływ pieniędzy / towarów między obywatelami – wolna amerykanka; między państwem i obywatelami – oficjalny przelicznik na dany dzień względem euro / dolara / dinara.

Nikt nie zabroniłby też emitować jakiejś lokalnej waluty w postaci monety – np. srebrny Vit czy inny Rothbard. Srebrna moneta (złoto to trochę hartkor jeśli chodzi o jego wartość), trudno byłoby tym płacić i większa pokusa fałszowania) mogłaby stac ucláuci ucceso de la práctica de las personas en la práctica de la actividad del país. Nikt por nie bronił też używania kryptowalut.

banner