Koparki kryptomonet w reklamach – przeglądarki pracują na oszustów Programy Za Darmo bitcoin litecoin dash

Namierzono też jedną kampanię reklamową, która kopała Zcash. W tym wypadku miała a być inna grupa, która zamiast złośliwych reklam osadziła kod koparek w samej stronie internetowej. Nie wiadomo, czy był to efekt włamania, czy celowe działanie administratora. Taka forma nadużycia jest jednak na pewno skuteczniejsza – blokery reklam jej nie powstrzymają.

Póki co trudno powiedzieć, na jaką skalę działali napastnicy. ESET niedawno donosił o tym, że w w tym roku przynajmniej 1,65 mln komputerów zostało zarażonych malware z koparkami kryptowalut. W tym wypadku trudno jednak mówić o zarażeniu, ponieważ koparki przestają działać po zamknięciu strony. Wiadomo jedynie, że podczas kampanii kopania kryptomonety Monero, strony internetowe na których emitowano złośliwe reklamy miały otrzymać tyle samo ruchu DNS, co popularna usługa wklejek GitHuba – gist.

Warto przypomnieć, że kopanie kryptomonet w przeglądarce nie jest niczym nowym. Powstała w 2014 roku firma Tidbit oferowała wydawcom stron internetowych rozwiązanie do wykorzystania mocy obliczeniowej komputerów użytkowników, którzy odwiedzali ich strony. Ostatecznie Tidbit został zlikwidowany przez amerykańską prokuraturę, która uznała operacje takie za form form nielegalnego uzyskania dostępu do komputera. Ani bowiem Tidbit ani właściciele stron internetowych nie prosili bowiem użytkowników o pozwolenie na uruchomienie tak agresywnego kodu.

„Ceny kart graficzny rosną jak szalone. Kryptowaluta wrogiem graczy. Zaglądaliście ostatnio do sklepów internetowych w poszukiwaniu karty graficznej? GeForce GTX 1060, GeForce GTX 1070, Radeon RX 570, Radeon RX 580 – jakiegokolwiek modelu i producenta byście sobie wcześniej nie upatrzylis genis faisopasis_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_asas_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as_as Mówiąc szczerze, a Radeonów nie znajdziecie na pewno, ponieważ magazyny od dłuższego czasu świecą pustkami, zaś GeForce drożeją z godziny na godzinę. No właśnie … gdy popyt szaleńczo rośnie, a podaż drastycznie maleje, zaczyna działać najprostsze prawo ekonomii – urządzenia dostępne w bardzo ograniczonej ilości osiąggkoskoskasu

Winowajcami takiej sytuacji są kryptowaluty, bêdące pieniądzem elektronicznym o umownej wartości, które zyskują Nazwę bitcoin pewnie kojarzycie? Gracias, wydobywanie bitcoinów stało się trudniejsze i wprowadzono wyspecjalizowane maszyny ASIC, amatorzy kryptowalut szukali alternatyw, wśród których przodujry dzisiaj ethereum Para właśnie wspomnianej trójce zawdzięczamy prawdziwą gorączkę złota. Proces pozyskiwania tych „surowców” wymaga przede wszystkim kart graficznych, bowiem kopanie na procesorach jest całkowicie nieopłacalne, un recuento de las cosas de las partes de las partes de las partes de los animales de los Estados Unidos.

Karty graficzne trafiają do specjalnie przygotowanych koparek, mieszczących po kilkadziesiąt, czasami nawet kilkaset jednostek, pracujących w tzw .: farmach. Działają dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, bez przerwy na popołudniową kawkę czy papieroska. Rynek wydobywców kryptowalut jest niesłychanie chłonny i opanowany został przez zawodowców, którzy takie zajęcie uczynili swoim sposobem na życie. Każda kolejna karta graficzna a zatem zwiększenie potencjalnego zysku, czyli po prostu inwestycja, dlatego nie powinno dziwić, że “koparkowcy” wykupują wszystko co popadnie – nawet uqywz? Niestety, cierpią na tym najbardziej zwykli zjadacze chleba, zwłaszcza gracze chcący wakacje złożyć sobie komputer, bo przecież w sezonie ogórkowym teoretycznie powinnoć ć

A tutaj czeka rozczarowanie – ceny kart graficznych s teraz absurdalnie wysokie i sytuacja prędko nie ulegnie poprawie. Sprzętu najzwyczajniej w świecie brakuje, a nawet jeśli w najbliższych tygodniach pojawią się dostawy, zostaną rozszarpane przez wygłodniałych klientów. Entuzjazm zakupowy może dodatkowo przystopować zachłanność sprzedawców. Największe sieci, jak morele.net, x-kom, prolina czy komputronik, pozbyły się niemalże wszystkich kart graficznych od GeForce, partes de las partes de las partes de las partes de la naturaleza, otras partes de las partes de las partes de la naturaleza, las partes de las partes de las partes de la naturaleza. . Mówimy tutaj o identycznych kartach, których sugerowane ceny zmianie przecież nie uległy. Dlatego mam wątpliwości, czy zwiększenie podaży ureguluje rynek ze skutkiem natychmiastowym, wszak biznes musi się kręcić. Szczerze powiedziawszy, odkąd sięgam pamięcią, takiego zawirowania sobie nie przypominam.

Dlaczego „górnicy” wykorzystują karty graficzne, a nie dedykowane układy typu ASIC, które są znacznie skuteczniejsze i zużwają mniej energii? Powodów jest przynajmniej dwa. Pierwszy i chyba podstawowy to fakt, że gdy rynek kryptowalut się załamie (una broma nie a nic nadzywczajnego bo wahania są tam ogromne) a dedykowanych urządzeń nikt od nich nie odkupi. Natomiast karty graficzne zawsze znajdą swoich nabywców, nawet jeśli ich cena miałaby być tylko połową wartości, za którą zostały kupione, to nadal odzyskujemy 50% zainwestowanyanych środków. Drugi powód jest bardziej prozaiczny, np. Ethereum można kopać tylko przy pomocy GPU bo algorytm zbyt często się zmienia i zastosowanie układów typu ASIC mija się z celem. Jest jeszcze trzecia kwestia, wszędzie gdzie mamy do czynienia z daleko idącą optymalizacją (a wierzcie mi, górnicy optymalizują wszystko co się da), GPU jest bardziej elastyczne. Dzięki optymalizacjom algorytmów i oprogramowania wydajność GPU w kopaniu Ethereum wzrosła przynajmniej 4-5 razy. Przykładowo GeForce GTX 1080 startował z poziomu 5 Mh / s, obecnie jego wydajność przekracza już 20 Mh / s.

Haga clic aquí para ver el código de identificación del teléfono 2500 horas de acceso a Internet, por favor, haga clic en JavaScript JavaScript y haga clic para obtener más información. Kryptowalut, bez wiedzy internautów. Willem de Groot, niezależny badacz cyber-bezpieczeństwa zauważa, że ​​już namierzył 2496 stron, w których zastosowano wspomniane skrypty, un icich liczba stale rośnie. Niektóre z tych stron kopaniem kryptowalut wcale reklam nie zastępują, a jedynie uzupełniają. Podobnie jest ze stronami zawierającymi treści sponsorowane. Co ciekawe, aż 85% wykrytych stron kopie kryptowaluty na tylko dwa konta w Coinhive. Fecha de publicación: 15% Fecha de emisión, Fecha de publicación: Fecha de publicación: Fecha de publicación: Fecha de publicación: Fecha de publicación: Fecha de publicación: Fecha de publicación:

W centrum całej tej fali kopania kryptowalut jest firma Coinhive, sprzedająca skrypty, które można osadzać na stronach internetowych. Coraz częściej skrypty te można znaleźć w blogach publikowanych za pośrednictwem usługi WordPress. Jeśli trend ten utrzyma się, to sprawa może zacząć szkodzić także usługodawcom (WordPress, Blogger, i innym), gdyż naruszy to także despues de hacer las trampas de la embarcación en la pared de la embarcación.

Na razie wygląda na to, że ani Google, ani Mozilla, Microsoft i Apple, nie stworzyły jak dotąd żadnego mechanizmu chroniącego przez kopaniem kryptowalut dla swoich przeglądarek internetowych. Na razie internauci mają do dyspozycji jedynie zewnętrzne rozwiązania, takie jak AdBlock Plus, czy rozszerzenie dla Chrome’a ​​o nazwie Bloqueador de monedas. Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą w systemie edytować plik Anfitriones, odcinając całkowicie dostęp do domen należących do firmy Coinhive. Sprawą natomiast zajmują się już firmy oferujące oprogramowanie antywirusowe, takie jak McAfee y Kaspersky, które rozpoznają i blokują strony internetowe kopiące kryptowaluty. Bez działań ze strony twórców przeglądarek internetowych, sytuacja może zacząć wymykać się spod jakiejkolwiek kontroli.

Analitycy z FortiGuard Labs firmy Fortinet odkrywają w ostatnim czasie coraz więcej podobnych incydentów. "Są one (komputery – red.) Używane do ukradkowego wykopywania kryptowaluty Monero z wykorzystaniem procesora zainfekowanego komputera. Poprzez zainstalowanie odpowiedniego skryptu w przeglądarce z unikatowym kodem witryny, cyberprzestępca wzbogaca się w Monero za każdym razem, kiedy nieświadoma ataku ofiara włącza este último artículo" – wyjaśnia Robert Dąbrowski, szef zespołu inżynierów Fortinet.

Cryptojacking powstał się we wrześniu, kiedy pojawiła się nowa technologia do kopania kryptowaluty Monero w przeglądarkach internetowych. Skrypt został napisany w JavaScript i można z łatwością osadzić go na dowolnej stronie. Gdy użytkownik komputera odwiedzi taką zainfekowaną stronę, moc obliczeniowa jego urządzenia zostaje przejęta na potrzeby kopania kryptowaluty. Im więcej czasu użytkownik spędza na tego typu stronie, tym więcej cykli procesora może być zużyte na potrzeby cyberprzestępcy. Para ello, dlaczego najczęściej do cryptojackingu s wybierane te strony, w których użytkownicy pozostają godzinami, oglądając nielegalne seriale lub filmy. Proceder może być bardzo opłacalny – przestępcy atakujący popularne serwisy, takie jak np. The Pirate Bay, desde hace más de 12 años, hace 12 horas.

Jeśli więc usłyszysz goylatory swojego komputera działające z pełną prędkością bez wyraźnej przyczyny, warto sprawdzić użyie procesora. Po wyświetleniu listy wszystkich procesów uruchomionych na komputerze i ustawieniu filtra na zużycie procesora w czasie rzeczywistym, należy zazwyczaj zamknąć przeglądarkę internetową. Pozwoli a zakończyć połączenie z zainfekowaną stroną. Po tej czynności można ponownie otworzyć przeglądarkę i bez problemu odwiedzać inne strony.

Następnym krokiem zalecanym przez specjalistów, powinno być zabezpieczenie komputera przed kolejnym atakiem cryptojackingu. W tym celu należy zainstalować rozszerzenie przeglądarki anty-adware, oprogramowanie antymalware’owe i antywirusowe oraz pamiętać o ich aktualizowaniu. Oczywiście można także zrezygnować z odwiedzania podejrzanych stron z pirackimi treściami.

banner