Kontrmanifestacja czy blokada Niepoprawni.pl bitcoin efectivo tenedor duro cuenta atrás cuenta atrás

Nie wnikam w sens urządzania co miesiąc modłów i politycznych przemówień dotyczących najbardziej haniebnej katastrofy w dziejach państw okupujących Polskęz. Może tę totalną kompromitację państwa należy świętować, może przypominać, a może zapomnieć. Ale każdy powinien mieć prawo demonstrować – i po to por pamiętać, i to po by zapomnieć. Każdy powinien mieć prawo zbijać kapitał polityczny na tym nieszczęściu.

Moim zdaniem prawo do przejścia jest ponad prawem do blokowania przejścia. Prawo do demonstracji poglądów politycznych, uczuć religijnych, czy stosunku do jakiegoś nieszczęścia jest ponad prawem do przeszkadzania temu. Problema kontrmanifestacji nie polega na tym, że oni głoszą jakieś przeciwne tezy do tych, które głoszą manifestanci, ale na tym, że blokują manifestantom przejście. Siadają, łapią się za ręce i nie pozwalają przejść, utrudniają przejście. Blokowanie demonstracji łamie konstytucyjne prawo do demonstracji. A w istocie nie jest żadna kontrmanifestacja – bromear blokada. ¿Mamy w Polsce jakieś konstytucyjne prawo do blokowania czy przeszkadzania? Nie mamy.

Wolność demonstrowania oznacza wolność do ograniczania blokowania demonstracji. Kto blokuje demonstracje tego należy usunąć – nawet siłą. Usuwanie blokad służy konstytucyjnemu prawu demonstrowania. Blokowanie jest złe, niemoralne, niekonstytucyjne. Przeciwnicy demonstracji każdego 10-ego dnia miesiąca mogą sobie zrobić kontrmanifestację w tym samym miejscu każdego 11-go dnia miesiąca, albo tego samego dnia, ale tak por nikomu nzuqúzes a tu alcance. Tworzenie jest dobre, niszczenie jest złe. Ruch jest dobry, blokowanie ruchu jest złe.

RP Obywatele, Władysław Frasyniuk, Lech Wałęsa i Wszyscy ci, którzy CHCA blokować, przeszkadzać, niszczyć, którzy a popierają, SA Zli, pogardy godni sa, zwykłymi chamami, którzy utrudniają innym życie, bo nie pozwalają się przemieszczać, NIE pozwalają głosić swoich poglądów. Elementarne zasady grzeczności w naszej cywilizacji nakazują ułatwić przejście, a nie utrudnić. Zawsze powinienem unikać zderzenia i zawsze powinienem pomóc innemu przejść, gdy ma w tym jakiś kłopot. Jak jest wąsko, to powinno się innych przepuszczać – jechać, iść czy płynąć na zakładkę, a nie wpychać się na siłę, czy blokować. Para jest elementarz poprawnego zachowania!

Jak jest demonstracja, jak jest tłum ludzi, a zawsze powinno być na tyle luźno, por każdy mógł przejść gdzie chce, por się mógł wycofać, bo się źle poczuł, bo mu się siq ch si Para są elementarne zasady BHP. Kto się im sprzeniewierza, kto robi blokadę utrudniającą przejście, ten nie tylko jest prostakiem, ale też stwarza zagrożenie publiczne. Kogoś takiego należy usunąć i unieszkodliwić. Yo publicznie potępić!

Ale oczywiście nie ma potrzeby por usuwać wszystkich, którzy blokują. Jak jakas grupa ludzi zablokuje szerokie Przejscie, a wystarczy zrobić w tej tamie kilka wyłomów, por inni ludzie mogli swobodnie przejść, un prowodyrów, czy najbardziej znanych bojowników, którzy zorganizowali TAME, można zostawić, por przechodzący tłum MOGL na tych Chamow swobodnie napluć wyrażając pogardę tym, którzy łamią podstawowe zasady BHP.

Co ma wspólnego PO z PiS-em ??? Jeśli nie widzisz żadnej różnicy pomiędzy PO a PiS-em, para gratuluję ci "wiedzy i orientacji" dotyczącej życia społeczno-politycznego w Polsce (w cudzysłowiu, bo ani wiedzy, ani orientacji). I pomyśleć, że w ostatnich wyborach startowałeś jako kandydat do parlamentu !!! Dla ciebie nie jest ważne "podniesienie się z kolan" Polaków za rządów Zjednoczonej Prawicy wobec hegemonii niemiecko-sowieckiej. Dla ciebie nie jest ważny wzrost PKB, ukrócenie "przekrętów", które z taką lubością zyskały pełną akceptację platformerskiej swołoczy, bo sami byli "po łokcie umoczeni" w tych aferach. Wskaż mi zatem, który z polityków PiS-u, których równasz z platformersami – "ma za uszami" udział w aferach taki, jak cwaniaczki z PO!

Un co masz "w poprzek" partiom socjaldemokratycznym? Jakoś nie "Pyszczysz" w swych gniotach na Niemców, Francuzów, Włochów i na wiele innych zachodnich europejskich narodowości, w których opieka socjalna doprowadziłu repuestos y accesorios en este lugar de trabajo en la red privada de información. Obecnie, dzisiaj Państwo (. Czyt Prezydent RP, Parlament RP i RM) w rozumieniu socjaldemokratycznym – SWE działania sprowadza hacer egzekwowania zasad Demokracji przez wszystkich obywateli Rzeczpospolitej, – bez względu na zawodowy estado ICH, społeczny i majątkowy oraz zabezpieczenia socjalnego obywatelom Rzeczpospolitej, którzy nie radzą sobie z utrzymaniem rodziny. Na tym właśnie polega dbałość o swój Naród (¡chyba nie twój!), Nie zaś wg twojej chorej teorii … "niech każdy radzi sobie sam". Takie twoje podejście jest "gwoździem do trumny" Narodu, który w zamysłach libertyńskiej, w dodatku będącej na usługach swołoczy będącej na usługach obcych … nie jest receptą na Rzeczpospolitą. Ale skąd tobie libetynie wiedzieć (nie neolibertarianinie !!! – jak siebie ostatnio określiłeś), że rodzina jest podstawą naszego społeczeństwa!

Można powiedzieć, że zło niezwykle mocno reaguje na miejsce uświęcone modlitwą i cierpieniem. Narzędziami zła stają się ludzie zaślepieni chęcią odzyskania władzy i przywilejów, które utracili w wyniku jednoznacznej decyzji narodu – mówiła poseł Anita Czerwińska odczytując apel Klubów Gazety Polskiej, podczas 87. miesięcznicy katastp sm

"Nasza obecność w we wszystkich miejscach, gdzie modlimy się za ofiary smoleńskiej tragedii budzi nienawiść i sprzeciw ludzi, którzy mają na sumieniu smoleńskie kłamstwo. Szczególna nienawiść towarzyszy modlącym się w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu. Byliśmy już świadkami znieważania znaku Krzyża, wyszydzania i napadania na modlących się i wreszcie próby wszczynania ulicznych rozruchów.

Można powiedzieć, że zło niezwykle mocno reaguje na miejsce uświęcone modlitwą i cierpieniem. Narzędziami zła stają się ludzie zaślepieni chęcią odzyskania władzy i przywilejów, które utracili w wyniku jednoznacznej decyzji narodu. Dzisiaj Polacy mają wielką szansę zobaczyć gdzie jest zacietrzewienie i nienawiść, a gdzie troska o wspólnotę narodu. Światło padające z zniczy na Krakowskim Przedmieściu oświetla nie tylko twarze ale i intencje tu przychodzących. Pokornej modlitwy nie zagłuszy żaden megafon, tak jak żadne kłamstwo nie zagłuszyło prawdy. Krzyż, którego tu odmawiano poległym, zbudowany trwale w naszych sercach, jest znakiem wiary w ostateczne zwycięstwo dobra. Jego podstawy są dzisiaj mocno utwierdzone dzięki wytrwałości tysięcy ludzi dobrej woli"

banner