Kieżun mesjasz George Soros skolonizował Polskę – Geopolityka – Polski Portal Informacyjny cuánto comprar bitcoin

Miało a związek z rozwojem globalizacji, którą z kolei wywołały gwałtowny skok technologiczny, komputery, rozwój transportu lotniczego. I z początkami panowania liberalizmu ekonomicznego, ideologii pełnej swobody. Nagle, jak na rozkaz, pod koniec lat 80 zaczął się najazd setek przedsiębiorców. Z przerażeniem zacząłem dostrzegać, że Burundi, kraj, który zaczynał się pięknie rozwijać, z mądrym prezydentem, któremu doradzałem, traci swoją szansę. Widziałem, że wyceny przedsiębiorstw, np. fabryk świetnej kawy, przeprowadzają specjaliści z Zachodu, bez żadnej kontroli, bez żadnej gwarancji, że zależy im na losie kraju.

Oczywiście. Widziałem ten mechanizm, bo chodziłem do klubów dla elity, gdzie przyjezdni mieszali się z przedstawicielami lokalnej władzy. Wiedziałem, kto komu daje łapówki, jak się łamie opór, jak się przejmuje majątek. Me pewnym momencie doznałem szoku, bo znajomy do mnie mówi: „Jesteś Polakiem?”. “Tak” – Odpowiadam. „¿A ti co ty tu robisz? Tutaj a nic, eldorado a bromear Polska! ”.

Kontaktował się z Wojciechem Jaruzelskim i Mieczysławem F. Rakowskim, a także z ludźmi, którzy później zostali doradcami ekonomicznymi Tadeusza Mazowieckiego. I postawił konkretną propozycję: szybkie i gwałtowne przejście na system gospodarki rynkowej. Efekt jest taki, że 23 grudnia 1988 r. Biuro Polityczne PZPR wprowadza tzw. Ustawę Wilczka. Polska staje się krajem gospodarki wolnorynkowej, ale liberalnej. Zupełna swoboda i dwa podstawowe założenia: otwarte granice i prywatyzacja.

Operetka, nie normalność. Mówimy przecież o losach wówczas prawie 40-milionowego kraju. Kraju, który według wszystkich niezależnych statystyk jest wówczas na 12. miejscu w świecie pod względem produkcji. Nie zamożności, ale produkcji. Mamy wiele przedsiębiorstw wysokiej techniki, sporo licencji, duży przemysł zbrojeniowy oraz doświadczenie w budowie dróg i fabryk za granicą. Mamy duży potencjał, osiągnięty kosztem niesłychanej biedy całych pokoleń, kosztem wielkiego wysiłku społeczeństwa. Oceniam obiektywnie, choć mam powody nie lubić PRL.

Wiedział i dlatego natychmiast ruszyła wielka ofensywa sprowadzająca się do likwidacji konkurencji. A więc kupują przedsiębiorstwa i je likwidują. Klasyczny przykład Zakładów Wytwórczych Urządzeń Telefonicznych – Warszawa, Węgrów, Bydgoszcz. Zakłady, które zaopatrywały cały Związek Radziecki w aparaty. Przyjechał więc Siemens, kupił, i sprytnie dał załodze 9-miesięczną pensję na pożegnanie. Po czym produkcję przeniósł do Niemiec, budynki zburzył, un ziemię sprzedał.

Moglibyśmy wyrwać się przy silnej władzy. Tu musimy przypomnieć II Rzeczpospolitą. Tamta Polska zginęłaby dużo szybciej, gdyby nie zamach majowy. Te pierwsze lata II RP a było a samo co teraz. Po 1926 r. jednak ruszyliśmy do przodu, a tu przed wojną rozwijaliśmy się wspaniale. Gdyby nie wojna, Polska w 1955 r. dogoniłaby Francję pod względem poziomu rozwoju.

Dobrze, że panowie poruszyli tę sprawę. Bo tę szansę już praktycznie straciliśmy! Rozmawiałem niedawno z kolegą z Filadelfii, który pracuje dla jednego z koncernów w tej branży. Yo powiedział mi: rezygnujemy. En este momento, puedes descargar el mapa de la biblioteca y el mapa de la biblioteca. Wiêc przenoszą się do Rosji. Bo Rosjanie proponują im prosty układ: 60 proc. zysku dla nas, 40 proc. dla fue. A my od dwóch lat zajmujemy się pytaniem, czy geje mogą zawierać małżeństwa, czy nie.

Kluczowa. Ludzie nie wiedzą, co się dzieje. Dostają propagandę i pozwalają się oszukiwać. Nie znają podstawowych faktów. Notario público. Takich, że zagraniczne banki zarabiają w Polsce 15 mld zł rocznie. A myśmy sprzedali wszystkie nasze banki za 25 mld, choć były warte 200 mld zł! Yo dziś nie mamy bankowości. A jak nie mieć broni, id nc delante. Całe szczęście, że s SKOK, też zresztą atakowane. Para instytucje, które świetnie działają.

W Afryce też miliony żyją nieźle. Kraje kolonialne mają być eksploatowane, lecz nie niszczone. Polacy mają mieć samochody, ale stare. Mają pracować za grosze, bo to niskie koszty pracy, a nie np. myśl techniczna, mają być naszym jedynym atutem. No i mamy się zadłużać na potęgę. W swojej książce „Patologia transformacji” wyliczyłem polskie zadłużenie, razem z tym ukrytym, na 3,5 bln zł. Zarzucano mi, że a liczby wzięte z powietrza. A teraz, kilka dni temu, Leszek Balcerowicz wyliczył, że nasze zadłużenie a 4 bln zł.

Gierek, generalnie rzecz biorąc, wydawał pożyczki dużo lepiej. Zbudował 500 zakładów ’pracy, budował drogi, szpitale. Para inwestycje, z których korzystamy do dziś. A dzisiejsze wydatki budzą wiele wątpliwości. Jak można budować drogi, które kilometrami otoczone są ekranami akustycznymi? Para miliony wyrzucone w błoto. Tego nie ma nigdzie na świecie.

Jeszcze będąc w Kanadzie, zacząłem walczyć z największymi nonsensami, a więc z rozbudową administracji w epoce informatycznej. Wchodzą komputery, a my odbudowujemy powiaty! I to takie, które średnio liczą 80 tys mieszkańców. Dla porównania: średni szczebel samorządu w takim kraju jak Francja, a jednostki liczące 400-500 tys. mieszkańców. Para była zbrodnia, tego nie ma nigdzie na świecie. Tak jak nigdzie nie ma dwóch struktur szczebla wojewódzkiego.

Oczywiście. Idźmy dalej: kto zostaje w Polsce ministrem? Czy cyfryzacją rządzi wybitny specjalista od cyfryzacji? Nie, ministrem zostaje Michał Boni. Powołujemy niepotrzebne fachowe ministerstwa, choć wystarczyłyby urzędy kierowane przez fachowców w danej dziedzinie. Notario público. Urząd Transportu wieloletnio kierowany przez specjalistę po politechnicznych studiach w tym zakresie.

Także langostinos. Podía hacer un viaje a la calle por la mañana, 40, 60, y 120 de gran tamaño. Dziesiątki posłów zmieniają swoją przynależność partyjną. Nueva parte partidario. Mieliśmy jedno PiS, a teraz z tego PiS mamy cztery ugrupowania. Jako specjalista w dziedzinie zarządzania czuję się w tym okropnie. Para wszystko przeczy najbardziej elementarnym zasadom sprawnego działania.

Jego filozofia działania przeraża. Pamiętał słowa, że ​​liczy się „tu i teraz”, czy też stwierdzenie, iż „ludzie są, jacy są, i nie broma rządu, żeby ich zmieniać “. Nie broma rządu zmienianie ludzi! Społeczeństwo trzeba wychowywać, trzeba podsuwać dobre wzorce. Zwłaszcza w kraju, gdzie nie ma praktyki społeczeństwa demokratycznego.

Hitler chciał zdobyć Europę. I ta idea niemieckiej dominacji, przy wszystkich różnicach, jest dziś zrealizowana. Nie ma już w niemieckim hymnie słów „Deutschland, Deutschland uber alles”. Ale symbolicznie melodia pozostała ta sama. Niemiecka karność i łatwość podporządkowania się znów przynoszą temu narodowi sukces. Na tym tle wypadamy źle, bo tam, gdzie trzech Polaków, tam są cztery opinie. Tak się nie da konkurować.

Trzeba się trochę cofnąć. Musimy stale powtarzać, jak potwornym doświadczeniem była okupacja niemiecka. Wychodziło się na ulicę, żegnało się z matką, która mówiła: „¡Uważaj!”. Jechało się tramwajem w wielkim strachu. Nagle ktoś krzyczał: „ankaapanka! Łapanka! ”. Tramwaj zatrzymuje się, a Niemcy już biegną i już strzelają. Od razu strzelają! Podam kilka zdarzeń. 16 grudnia 1939 r. jadę tramwajem z Żoliborza do miasta. Tramwaj staje na przystanku nad Dworcem Gdańskim. Pod górę idzie oficer niemiecki, piękny mężczyzna, elegancki. Z drugiej strony idzie polski pijaczek i tak zawadiacko do Niemca zagaduje: „¡Heil Hitler! Heil Hitler! “. Niemiec wyciąga pistolet i na miejscu tego pijaczka zabija.

Tak. I w lipcu 1944 r. widzimy tych panów świata, jak w brudnych mundurach, piechot i i furmankach uciekają na Zachód. Co za radość! Tak mijają 22, 23, i 24 lipca. Jest powszechne przekonanie, że Rosjanie wejdą lada dzień. Nastroje takie, że żołnierze AK oskarżają dowództwo o zdradę, bo my nie ruszamy do walki. U mnie w mieszkaniu, gdzie był magazyn broni, odbyło się nawet głosowanie, czy uderzać na Niemców samodzielnie. Było nas pięciu i to mój głos zdecydował, ¿de acuerdo con jednak czekać na rozkazy

Dlatego 28 lipca wieczorem jest rozkaz dowództwa AK mobilizacji, gromadzimy się z bronią w punktach zbiórki. Całą noc czekamy, rano rozkaz: broń przechować i wracać do domu Tragedia: nie rozumiemy tego rozkazu. Nikt go dotychczas dokładnie nie wyjaśnił. A jednocześnie widzimy, że zaczyna wracać niemiecka administracja, w tym gestapo. I wiemy, że Nieme będą chcieli ukarać Warszawę za zignorowanie rozkazu. Wiemy, że będzie to wyglądało tak jak później, w czasie powstania na Woli. Gdyby ostatecznie powstanie nie wybuchło, taka akcja miałaby miejsce zaraz na początku sierpnia, ludność por wypędzono, a miasto zamieniono w twierdzęz. Wówczas Rosjanie rzeczywiście por ruszyli. Miasto byłoby i tak całkowicie zniszczone. A pamiętajmy, że po powstaniu centrum miasta było zburzone w 25 proc. Para po zakończeniu caminar Niemcy nie zostawili cegły na cegle. Nie było dobrego wyjścia.

Nie o taką. Straciliśmy własny potencjał gospodarczy, Polska wymiera i emigruje. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, iż za tym wszystkim kryje się plan takiego osłabienia tego kraju, por wreszcie przestał przeszkadzać wielkim sąsiadom. Le ruego a tylko to leży mi na sercu: ¿por Polacy się przebudzili? Para ostatni momento! Jeszcze można Polskę uratować. Jeszcze możemy, ale tylko jednością.

banner