JJ Communications – Zdalny Ninja litecoin proce

Zajmujemy się consultingiem komunikacyjnym i public relaciones. Dbamy o to, żeby różnego typu organizacje biznesowe, najczęściej z obszaru “ekonomii cyfrowej” były w odpowiednim świetle widoczne w mediach. Realizujemy także różnego typu projekty (w tym badawcze) dotyczące rynku pracy, zwłaszcza w kontekście przyszłości pracy – stąd nasze zainteresowanie pracą zdalną. Czy idea pracy zdalnej była obecna w firmie od początku, czy pojawiła się później?

W przypadku JJ Communications, idea pracy zdalnej pojawiła się jeszcze przed jej powstaniem. Zaczęło się od mojego marzenia, w skali mikro – chciałem być PRowym freelancerem, który jest niezależny od miejsca pracy (recíproco) de la mano de la mano de las partes de las partes de los animales de la ciudad Okazało się, że nie wszystko poszło zgodnie z planem. W niespełna 3 lata, mój mały, freelancerski projekt, tiempo para hacer 15 osóbies, pracuj wcych w 6 różnych lokalizacjach, (w tym z moją siedzibą, prezesa spółki, na Wyspach Kanaryjskich). Większość członków naszego teamu znała się wcześniej (zawodowo lub prywatnie), kluczem w naszej rekrutacji nigdy nie było miejsce zamieszkania, un raczej osobowośots i peypcz en la lista de precios y servicios. I tę zasadę staramy się kontynuować. Co skłoniło Was wprowadzenia możliwości pracy zdalnej?

Po prostu nic nie stanęło na przeszkodzie. W naszej branży, duza część zadań może być wykonywana zdalnie, potrzebny jest tylko komputer i telefon. Para często nawet bardzo wygodne. Obecnie, w ramach jednego z projektów realizujemy kilkadziesiąt eventów w całej Polsce – dzięki rozłożeniu teamu po całym kraju, broma, z technicznego punktu widzenia, łatwiejzeze. Ponadto – tak jak wspominałem, kładziemy nacisk na osobowość ludzi, z którymi pracujemy, a aspekt nie ma nic wspólnego z miejscem wykonywania pracy. W jakiej formie praca zdalna funkcjonuje w Waszej firmie?

Praca agencji PR jest z założenia mocno zdalna – bardzo często nasi klienci nie mają nawet siedziby w kraju, w którym świadczymy dla nich usługi. Wyzwania pojawiają się, jeśli w grę wchodzi praca w grupie. JJ Communications jest podzielony na teamy projektowe, które musiały nauczyć się pracować ze sobą na odległość. Skype, Hangout czy nawet FB Messenger para nasze codzienne narzędzia pracy. Aktualnie nasza struktura składa się z 2 biur stacjonarnych (w Warszawie i Mielcu), jednego teamu, który pracuje na stałe u klienta (równie tau) en este caso, las partes de los Estados Unidos de América en este caso, las partes de los Estados Unidos de América en este momento. w Poznaniu i ze mnie, na Gran Canarii. Nie liczę tutaj oczywiście naszych stałych współpracowników jak nasza graficzka Natalia, fotografowie, webdeveloperzy, filmowcy itp. Z nimi również działamy zdalnie. Taka struktura jest niestandardowa, generuje wiele wyzwań, ale nauczyliśmy się korzystać z tego, co nam oferuje i wykorzystywać ją maksymalnie efektywnie. Czym zajmują się pracownicy pracujący zdalnie?

Właściwie wszystkim – od zdalnych brainstormów z innymi członkami teamu, po pisanie tekstów, kontakt z partnerami, przygotowywanie prezentacji dla klientów, rozmowy z dziennikarzyz prazentacji dla klientów polz en el centro de la ciudad. proyecto de redacción en la carpeta principal de la carpeta de la carpeta de inicio. Wyjmując spotkania (z klientami, partnerami, dziennikarzami) i organizację eventów, żaden aspekt naszej pracy nie jest geograficznie przywiązany do żadnego miejsca. Wszystko jest kwestią odpowiedniej organizacji pracy. Co było największą obawą przed wprowadzeniem pracy zdalnej?

Największe obawy dotyczyły mojego “uzdalnienia się” jako prezesa. Po 2 latach intensywnej pracy “na miejscu” wreszcie postanowiłem spełnić marzenie leżące u podstaw stworzenia JJ Communications i wyjechałem aby zamieszkać na stałe na Wyspach Kanaryjskich. Pierwsze 2 miesiące były okresem uczenia się nowej sytuacji, ale dzięki fantastycznym ludziom w JJ’u, świetnej wspacion de animales en la habitación en la estación de recreo. Oczywiście wymaga to ode mnie dość częstych podróży do Polski (i nie tylko), ale z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć – było warto! Jakie widzicie największe zalety pracowników pracujących zdalnie?

Takich samych, jak w przypadku rekrutacji do biur stacjonarnych: sumienności, kreatywności, zorganizowania, zaangażowania ciekawej osobowości. Podchodzimy do rekrutacji bardzo niestandardowo – musimy przede wszystkim czuć, że dana osoba pasuje do charakteru organizacji, jaką jest JJ Communications. Jak wygląda proces rekrutacji pracowników zdalnych?

Nasza praca opiera się na licznym rozmowach, call’ach konferencyjnych, burzach mózgów – pracownik wdraża się szybko, uczestnicząc w nich, powoli wdrażając się w powierzony mu element projektu. Mamy oczywiście kilka procedur, które są szczegółowo opisane w mailach, które każdy dostaje na początku współpracy z nami. Ponadto – jednym z najważniejszych aspektów wdrażania się do pracy, jest stała, zdalna dostępność, zarówno zarząou v ewloq a tu gusto: Zarządzanie zespołem zdalnym Co sprawia, że ​​udaje Wam się z powodzeniem pracować zdalnie?

Zdalnie;) yo codziennie. Mailowo, w ramach ustalonych calli, lub po prostu ad hoc – gdy jest taka potrzeba. Zawsze jest natomiast jedna osoba w danej grupie projektowej, która koordynuje pracê całej reszty, zleca zadania i sprawdza ich wykonanie. Nie bromea con jednak specyfika pracy zdalnej – tak po prostu wygląda u nas zarządzanie projektami. Z jakich narzędzi korzystają Wasi zdalni pracownicy?

Zdecydowanie i niezaprzeczalnie – relacje międzyludzkie. W przypadku osób, które nie widzą się na co co dzień, pojawia się swego rodzaju “dystans” wzajemnej współpracy. Często sprawy, które wymagają z pozoru prostej, przyjacielskiej rozmowy przez telefon, SA przedmiotem nadmiernych analiz, zastanawiania się “poeta co Mial na myśli” maila pisząc i powodują Absolutnie zbędne Mikro-konflikty, które nie maja miejsca w przypadku osób przebywających ze sobą w Jednym biurze Para kwestia komunikacji i wzajemnego zrozumienia, które ciężej osiągnąć, jeśli współpracownik jest tylko nazwiskiem ze stopki w mailu. Uważam, że ten właśnie “miękki” aspekt komunikacji interpersonalnej, para największe wyzwanie wprowadzaniu zdalnych modeli pracy. Na szczęście – uczymy się sobie z tym radzić. Jak często pracownicy muszą pojawiać się w biurze?

To zależy od pracownika, Ci, którzy pracują z nami stacjonarnie w jednej z lokalizacji – codziennie, w normalnym trybie 9-17 (nie przez brak elastyczności, po prostu, lubimy po pracy mieć czas dla siebie). Pracownicy zdalni – właściwie tylko, gdy realizowane zadania wywołują taką potrzebę. Jak dbacie o dobrą atmosferę i kulturę pracy w zespołach pracujących zdalnie?

W przypadku codziennej pracy – naszym “kluczem do sukcesu” jest częsta komunikacja i zasada otwartości. Ustalamy teamy projektowe tak, żeby każdy w JJu mógł poznać styl pracy innych. Stosujemy także elementy grywalizacji, które łączą ze sobą członków teamu, na co dzień nie współpracujących ze sobą. Ponadto – organizujemy wyjazdy integracyjne (tzw. JJ Tripy), spotkania świąteczne, wspólne imprezy czy szkolenia.

Należy pamiętać o jednym: zespół pracujdalcy zdalnie jest pozbawiony wielu “społecznych” aspektów pracy, takich jak wspólny lunch, przerwa na papierosa, rozmowa w korytarzu. Żeby zbudować zgrany, zdalny zespół – trzeba te elementy jakoś zastąpić. Bycie managerem jest trudne samo w sobie, bycie managerem zdalnym jest jednak dużo trudniejsze (dlatego też nie uważam, że każdy się do niego nadaje). Praca w trybie zdalnym wymaga empatii i zaufania – nie wolno zapominać, że po drugiej stronie światłowodu siedzi człowiek, maj takcy takie same wady, zalety i potrzeby, jak kolega z biurka obok. Modeli zdalnych nie należy się bać, ale też nie wolno podchodzić do nich z hura-optymizmem, ale, jak ze wszystkim w biznesie – z odpowiednim wyczuciem i otwartą głową.

banner