Jak inwestować w srebro – Bezpieczna przystań – Kiedy wszystko dupnie cómo comprar bitcoin en efectivo

Cena srebra jest skorelowana z ceną złota i odwrotnie skorelowana z dolarem amerykańskim oraz największymi indeksami giełdowymi (S&P500, NASDAQ czy Dow Jones Industrial Promedio). Jest to o tyle istotne, że metal jest tani w czasie hossy, drożeje, gdy mamy kryzys. Cena Srebra w PLN, US Dollar Index i Promedio industrial Dow Jones, źródło: stooq.pl Kupowanie srebra

Jak już wspomniałem wcześniej, większy sens ma kupowanie monet. Un przez a, że ​​ich cena jest tak niewielka, można kupować nawet jedną sztukę raz na miesiąc, czy raz na kwartał. Zatem nawet jeśli ledwie wiążecie koniec z końcem, jesteście w stanie odłożyć raz na jakiś czas tak niewielką kwotę, możecie budować sobie JAKIEKOLWIEK zabezpieczenie na czarną godzinęz. A chyba wszyscy zgodzą się z tym, że lepiej mieć jakiekolwiek zabezpieczenie, niż żadne.

Najpopularniejszymi monetami są: Wiedeńscy Filharmonicy (Austria), Amerykański Orzeł (EE.UU.), Australijski Kangur (Australia) oraz Liść Klonowy (Kanada). Te monety zazwyczaj kosztują najmniej i są najbardziej płynne. Jeżeli myślimy budżetowo, nie warto zajmować się żadnymi innymi monetami. Która z nich? Nie mam zdania. Ceny są zbliżone, więc kluczowa jest dostępność.

Yo teraz kwestia kluczowa. Mówi się o „inwestowaniu w srebro”, ale przecież inwestowanie z założenia ma przynieść zysk. Tymczasem ja od początku piszę o srebrze jako formie zabezpieczenia. A więc tak – jeżeli wyjdziemy z „inwestycji” w odpowiednim momencie, pewnie mamy szansę coś zarobić. Jednak przede wszystkim idea srebra jest taka, żeby się zabezpieczyć np. na emeryturę, na kryzys, żeby zostawić coś dzieciom. Srebro może być także formą dywersyfikacji portfela inwestycyjnego, w którym trzonem są np. akcje. Jak pisałem, metale s odwrotnie skorelowane z głównymi indeksami giełdowymi Wall Street, gracias a, gracias a Wall Street, często rzutuje na giełdy na całym świecie. Zatem krach światowy sprawi, że nasze akcje zanurkują, jednak wówczas może się okazać, że Srebro podrożeje, my je sprzedamy i dokupimy akcji po niższych cenach, aby obniżyć średnią cenę zakupu w nadziei, że nastąpi odbicie.

A, co jest istotne, a różnica pomiędzy ceną zakupu, a ceną sprzedaży. Gdybyśmy teraz weszli do sklepu i kupili srebrną monetę za 75 złotych, a następnie chcieli ją odsprzedać, otrzymalibyśmy ok. 53 PLN. Cena giełdowa (SPOT) wynosi w tym momencie 56,50 zł. Jak więc widać, kupujemy ok 30% powyżej ceny giełdowej, a sprzedajemy ok 8% poniżej ceny giełdowej. Takie są prawidła rynku i niewiele z tym zrobimy. Chyba, że ​​znajdziemy kupca indywidualnego, który chętnie zapłaci np. SPOT + 10% u nas, zamiast SPOT + 30% w sklepie. Ale wtedy nie ma żadnego gwaranta i bezpieczeństwo takiej transakcji opiera się jedynie na wzajemnym zaufaniu.

Jeżeli kupujemy srebro przez rok po średniej cenie 75 złotych, to sprzedaż z zyskiem nastąpi mniej więcej w momencie, gdy cena monet w sklepie osiągnie poziom 110-120 złotych. Węwczas będziemy mieli SPOT na poziomie 90 złotych i cenę skupu ok. 80-82 złotych. Na każdej monecie zarabiamy ok. 5 złotych. Jeśli zatem kupiliśmy 10 uncji po 75 (750 zł), dostajemy 800-820 złotych. Para bromear niezły momento na wyjście, bez straty. Oczywiście im wyższa cena giełdowa, tym lepsze parametry.

W 2011 roku cena srebra dobijała 130 złotych. Conéctate con zakupie mogła kosztować ok. 160-170 zł, a w skupie 120. Jak hizo una broma a sytuacja bezprecedensowa i właściwie można tu mówić o bańce spekulacyjnej. Jednak trzeba też pamiętać, że owa bańka to również pokłosie kryzysu gospodarczego, którego doświadczyliśmy w 2008 roku. Zatem nie da się wykluczyć, że taka sytuacja będzie miała miejsce w najbliższej przyszłości.

banner