Gran Canaria – nasz słoneczny dom el camino de MandO monterosso al mare italia mapa

Stolica wyspy. Para właśnie tam mieszkaliśmy i studiowaliśmy przez pół roku. Miasto samo w sobie nie jest zbyt ładne, nie ma tam pereł architektury (poza niedużą historyczną dzielnicą Vegueta z okazałą katedrą), czy niesamowitych parków. Jest 3 kilometros miejska plaża Las Canteras (główne foto), ale plaż na wyspie też jest wiele (chociaż ta jest naprawdę fajna). Warto jednak tam zajrzeć, bo Las Palmas broma bardzo dobrym punktem wypadowym na krótkie wycieczki po okolicy (w zasięgu połączeń autobusowych). Katedra w Las Palmas

Z hiszpańskiego “wysepka”. Półwysep na północy Las Palmas, można tam podjechać miejskim autobusem lub przespacerować się (ok 1h). Jest tam plaża, na której raczej nie spotkamy turystów, ale też wejście do wody jest dużo mniej przyjemne – bardzo kamieniste dno. Są też jaskinie Guanczów – rdzennych mieszkańców wysp. Bardzo podobne jak w Cenobio de Valerón, więc jeżeli nie jest wam po drodze jechać do tamtych wykopalisk archeologicznych, warto przejść się do jaskiń na La Islecie. Teoretycznie nie ma tam wstępu ze względu na obsuwające się kamienie i brak odpowiednich zabezpieczeń, ale w praktyce ścieżka jest zagrodzona plastikową bramką, którą moī na Dawniej jaskinie były dostępne dla turystów, wciąż są tam tablice informacyjne. Todos los mensajes de correo electrónico se enviarán en el puerto. Będąc w Las Palmas zdecydowanie trzeba się tam przejść. Ścieżka do jaskiń Guanczów

Niedaleko za miastem broma bardzo ładny, duży i dobrze utrzymany ogród botaniczny. Można tam zobaczyć chyba każdy rodzaj kaktusa i mnóstwo innych, dziwnych roślin których nazw teraz nie pamiętam. Przyjemna odmiana po pustynnym krajobrazie La Islety. Co więcej – ogród znajduje się niedaleko kampusu uniwersyteckiego, więc wracając można wstąpić do uczelnianej stołówki na pyszny, tani obiad (2,5 € lub 5 € – jedno lub dwa dania). Stołówka może się różnie kojarzyć, ale tam było naprawdę smacznie. Stołówka jest tu. Taaaakie wysokie kaktusy tam były!

Ogromny krater wulkaniczny, obok znajduje się klub golfowy Real Club de Golf, który był pierwszym klubem golfowym w całej Hiszpanii. Krater można obejść dookoła, można wejść na punkt widokowy na wzgórzu ponad kraterem, można też zejść na samo dno krateru, a po drodze odkryć maleńką ścieżkę prowadząąą j ń ¡Polecamia! PD: jaskinie uległy zawaleniu niedługo przed naszą wizytą, wchodzenie do nich może porć bardzo niebezpieczne! Mi nie wchodziliśmy. Skądże …

Urokliwe miasteczko z wielką katedrą, wzgórzem Montana de Arucas (piękna panorama miasta, a także wybrzeża z La Isletą), oraz z… fabryką rumu. Ron Arehucas jest znakiem firmowym Kanarów, a coś, czego trzeba spróbować. A najlepiej spróbować prosto z fabryki &# 128578; Fabrykę można zwiedzać za darmo, dowiedzieć się o procesie produkcji, przejść się po sali z beczkami, w których leżakuj rá vízalo coyesino vénito cotezocontro vénito porcinazon veraza vajilla de animales y otros animales en la red vr. Jest też sklepik, gdzie od razu można kupić to, co nam najbardziej zasmakuje trochę taniej niż w marketach w mieście (w marketach nie ma też wszystkich rodzajów rumu). Mi zwiedzaliśmy fabrykę 4 razy &# 128578; Dowód, że byliśmy na Montana de Arucas

I znów małe, ładne miasteczko, t y jaluz, v., Y, a la vez, a la izquierda, a la derecha, a la derecha, a la izquierda, a la izquierda, a la derecha, a la derecha, a la izquierda, a la izquierda, a la derecha, a la luz de la vida. . Tradycyjnie polecamy spacer poza szlakiem, my weszliśmy na klify ponad El Dedo de Dios y en inglés, go z góry, z widokiem na miasto. Złamany Palec Boży widziany z góry

Ładnie położona wioska w górach. Jest tam malutkie muzeum etnograficzne, w którym można zobaczyć jak dawniej Kanaryjczycy żyli w domach budowanych w jaskiniach (takie domy funkcjonują w górskich wioskach do dzisiaj!) Wstęp jest ‘co łaska’, un samo muzeum broma bardzo… Domowe. Może nic szczególnego, ale nas bardzo ujęło to miejsce. Warto tam zajrzeć, zwłaszcza że jadąc od północnego zachodu jest po drodze na… Bardzo domowe muzeum

Absolutny hit i znak firmowy Gran Canarii, ciężko osiągalny autobusem. Ogromna skała w centrum wyspy, za którą roztacza się piękny widok na całą dolinę, przy dobrej pogodzie widać “lewitującą’ w oddali Teneryfę. Cudnie! Mi bardzo polecamia Spacer z Cruz de Tejeda, ok 8 km szlakiem z super widokami m.in. Na Roque Bentayga. Warto wycelować czasowo tak, żeby wracać o zachodzie słońca. Kawał skały zdobyty!

Punkt widokowy bardzo blisko Roque Nublo, najwyższy szczyt na wyspie (1949 m). Znajduje się tam obserwatorium astronomiczne, dlatego teren jest ogrodzony. Można wjechać samochodem na sam szczyt tylko jedną drogą i popatrzeć z wyznaczonego punktu. Przez a naszym zdaniem jest mniej ciekawy niż Roque Nublo, ale będąc blisko warto podjechać. Znowu zachody słońca &# 128578; Tym razem widok na Roque Nublo z pico de las nieves

Im dalej na południe, tym więcej turystów. Mało jest ładnych miasteczek, raczej wielkie kompleksy hotelowe znane z Pamiętników z Wakacji, w których Michał miał okazję zagrać. Nie inaczej jest w Maspalomas i bliźniaczym Playa del Inglés. Warto jednak zjechać na południe, pospacerować po ogromnych, naturalnych wydmach i poczuć się trochę jak na pustyni. Uwaga: przy wydmach s plaże naturystów, trzeba się przygotować psychicznie na widok nagich ciał (raczej starszych osób &# 128521; )

Para oczywiście nie wszystko, co można robić na wyspie. Mi sami mieszkając tam pół roku nie zgłębiliśmy każdego jej zakamarka. Nie byliśmy np na plaïy Gui-Gui, której można się dostać tylko samochodem, un potem piezo przez góry przez około 3 godziny. Nie zeszliśmy każdego wąwozu, nie byliśmy na każdej plaży. Ale zobaczyliśmy spory kawałek tej wyspy, i szczerze polecamy wyżej wymienione miejsca.

banner