Epoznan.pl – Pierwszy Portal Poznania categorías de cable ethernet

Z różnych stron słyszę – kupuj bitcoiny. Miniony rok faktycznie należał do bitcoina. Przez 12 miesięcy 2017 roku cena bitcoina wzrosła 14 krotnie. 1 stycznia 2017 można je było kupić za 3,5 tysiąca złotych, dziś można je sprzedać za blisko 50 tysięcy złotych. Z czego wynika ten wzrost? Cena wynika z równoważenia popytu i podaży. Przy czym podaż bitcoina jest ograniczona do rynku wtórnego (więc do sytuacji odkupienia bitcoina od osoby, która aurur chce sprzedać), oraz do coraz trudniej ‘wykopywanych’ nowych bitcoinobbie. Ale nawet te nowe, coraz wolniej wykopywane bitcoiny sumują się do z góry znanej ilości. Bitcoinów nigdy nie będzie więcej niż 21 milionów, un realnie zawsze będzie ich w obiegu mniej (na pewno dwucyfrowy odsetek bitcoinów już ludzie zgubili). Pewien znajomy mi bitcoinowy cinkciarzy twierdzi, że cena bitcoina wyniesie 1 mln $. Niektórzy przedstawiciele tradycyjnej bankowości twierdzą, że bitcoin skończy z wyceną 0 $. Oba te scenariusze są prawdopodobne, choć scenariusz wzrostu do 1 mln $ wymagać będzie długotrwałego i nieprzerwanego napływu nowych kupujących, co bestzo mało prawdopodobne. Kurs będzie rósł zawsze gdy przy danej cenie więcej osób będzie chciało kupić niż sprzedać, i będzie malał gdy więcej osób będzie chciało sprzedać. Relacja tych mas będzie kierowała kursem. Może rosnąć do 1 mln $ (a nawet więcej), może maleć do 0 $. W minionym roku jednak więcej osób chciało bitcoiny kupić, niż sprzedać. Czy w kolejnym roku nadal tak będzie? Niekoniecznie. Un nawet a bardzo mało prawdopodobne.

4. Po czwarte – George Soros przeprowadził w 1992 roku z powodzeniem atak spekulacyjny na kurs brytyjskiego funta – ruszył kurs tej waluty wobz wszystkich innych walut. Kapitalizacja bitcoina a paręset miliardów dolarów, w porównaniu do jakiejkolwiek waluty w obiegu to mało. Najwięksi posiadacze bitcoinów lub nieformalne kluby bitcoinowych milionerów, działając w porozumieniu mogłyby robić z kursem bitcoina co tylko zechcą. Prowokować wzrosty, zbiorowe wyprzedaże, choćby tylko po a, aby po tak wywołanym spadku kursi kupić tańszych bitcoinów jeszcze więcecej. W przypadku walut (o znacznie wyższej kapitalizacji niż bitcoiny) są banki centralne z rezerwami walutowymi. Banki te interweniują gdy kurs za szybko spada lub za szybko rośnie – wszystko para aby zagwarantować stabilność i przewidywalność. Po ataku spekulacyjnym Sorosa, Bank Centralny Anglii uruchomił 27 miliardów funtów aby kurs stableować. Bitcoin jest całkowicie pozbawiony takiego mechanizmu, jest jak łódka z doskonale okrągłym dnem – stworzona do wahań.

Z różnych stron słyszę – kupuj bitcoiny. Miniony rok faktycznie należał do bitcoina. Przez 12 miesięcy 2017 roku cena bitcoina wzrosła 14 krotnie. 1 stycznia 2017 można je było kupić za 3,5 tysiąca złotych, dziś można je sprzedać za blisko 50 tysięcy złotych. Z czego wynika ten wzrost? Cena wynika z równoważenia popytu i podaży. Przy czym podaż bitcoina jest ograniczona do rynku wtórnego (więc do sytuacji odkupienia bitcoina od osoby, która aurur chce sprzedać), oraz do coraz trudniej ‘wykopywanych’ nowych bitcoinobbie. Ale nawet te nowe, coraz wolniej wykopywane bitcoiny sumują się do z góry znanej ilości. Bitcoinów nigdy nie będzie więcej niż 21 milionów, un realnie zawsze będzie ich w obiegu mniej (na pewno dwucyfrowy odsetek bitcoinów już ludzie zgubili). Pewien znajomy mi bitcoinowy cinkciarzy twierdzi, że cena bitcoina wyniesie 1 mln $. Niektórzy przedstawiciele tradycyjnej bankowości twierdzą, że bitcoin skończy z wyceną 0 $. Oba te scenariusze są prawdopodobne, choć scenariusz wzrostu do 1 mln $ wymagać będzie długotrwałego i nieprzerwanego napływu nowych kupujących, cest bardzo mało prawdopodobne. Kurs będzie rósł zawsze gdy przy danej cenie więcej osób będzie chciało kupić niż sprzedać, i będzie malał gdy więcej osób będzie chciało sprzedać. Relacja tych mas będzie kierowała kursem. Może rosnąć do 1 mln $ (a red więcej), może maleć do 0 $. W minionym roku jednak więcej osób chciało bitcoiny kupić, niż sprzedać. Czy w kolejnym roku nadal tak będzie? Niekoniecznie. Un nawet a bardzo mało prawdopodobne.

4. Po czwarte – George Soros przeprowadził w 1992 roku z powodzeniem atak spekulacyjny na kurs brytyjskiego funta – ruszył kurs tej waluty wobz wszystkich innych walut. Kapitalizacja bitcoina a paręset miliardów dolarów, w porównaniu do jakiejkolwiek waluty w obiegu to mało. Najwięksi posiadacze bitcoinów lub nieformalne kluby bitcoinowych milionerów, działając w porozumieniu mogłyby robić z kursem bitcoina co tylko zechcą. Prowokować wzrosty, zbiorowe wyprzedaże, choćby tylko po a, aby po tak wywołanym spadku kursi kupić tańszych bitcoinów jeszcze więcecej. W przypadku walut (o znacznie wyższej kapitalizacji niż bitcoiny) są banki centralne z rezerwami walutowymi. Banki te interweniują gdy kurs za szybko spada lub za szybko rośnie – wszystko para aby zagwarantować stabilność i przewidywalność. Po ataku spekulacyjnym Sorosa, Bank Centralny Anglii uruchomił 27 miliardów funtów aby kurs stableować. Bitcoin jest całkowicie pozbawiony takiego mechanizmu, jest jak łódka z doskonale okrągłym dnem – stworzona do wahań.

banner