Eh i znów weekend … – Página 48 – Rozgrywka – Foro oficial de World of Warships las mejores monedas criptográficas 2018

Skąd ja to znam, z tym, że nie robię w bitwach tyle co ty … Ale po ostatnich dniach a nie wiem zupełnie o co chodzi. Biorę DD, któe to niby kreuj rob bitwy, robie swoje – walka z wrogimi DD z ich eksterminacją, zajęcie capa, spot – tylko, że się okazuje ,¿e nie ma dla kogo spotować bo kilka minut, w ktorych niszcz Se2 zdobywam capa starcza por el equipo mój został zdziesiątkowany … JAK ????

Dla relaksu (jakby to powiedział żyła hehehe) wziąłem fiji. Niby dobrze się układa, na starcie kasuję leandera przeciniwka. Niestety wrogi saipan uparł się, żeby mnie ubić. Mejor Criptomoneda europea intercambio złapałem 1 torpedę. Jakiś czas później oba wrogie CV saipan + IJN VI bodaj robią atak na mnie. Próbuję się wymanewrować, wydaje się, że zgarnę 1 torpę. Nagle dostaję tarana od "sojuszniczego bb", który robi sobie ze mnie tarcze i wpycha mnie wprost na torpedy. Weszły 2. Jako, mże gramy dominację na 2 braciach, pod capa przeciwnika, na którym nie ma obrony, płynie radosnie BB, który mnei wepchnął na torpedy, jakiś DD ja + myoko. Środkiem wroga atlanta płynie na naszego capa. Gratis crypto bot de comercio de zaance zawraca, pisząc do myoko, żeby popłynęlo ze mną. Oczywiście zlewka. Ubiłem atlantę, przy okazjk starając się bronić 2 naszych CV. Nacierało kongo i myoko. Crypto centro de efectivo ubiłem myoko. W meidzyczasie okręty z mojego teamu padały 1 po drugim. Kilka okrętów przeciwnika zbiło się w tarło, a moi geniusze podpłuywali solo jeden za drugim. Po drodze 3 okręty przepłynęłły przez capa i go nie zdobyły. Pisa 4 razy żeby zajeli w końcu tego capa. Po drodze 1 z CV zapragnłą staranować myoko (któe włąsnie kończyem) dostał oczywiście wpierdziel – strata pkt. Crypto precio de lista jak byłem 3 km de kongo i miałem go wykończyć torpedami – padły 2 nasze okręty i przegrana na pkt.

@lobuz – jeśli ty napotykasz na takie problemy w grze, a co mogą powiedzieć gracze mocno przeciętni? Jeśli widzę, że gość z mego zespołu wpływa na capa, radośnie przez niego przepływa, stawia dym POZA capem, i przegrywamy na punkty? Albo gdy po kilku minutach gry pancerniki ruszają na piknik pod wysepką i całkowicie ignorują prośby wsparcie ginących właśnie krążowników i niszczycieli? Pchanie się dużymi okrętami przez wąskie cieśniny, paniczna ucieczka części zespołu zaraz po otrzymaniu komunikatu "namierzony", blokowanie sojuszniczemu okrętowi pola strzału "bo mi zabierze fraga"? Dlatego podziwiam takich jak ty, że POMIMO wielu niesprzyjających okoliczności jesteś (cie) w stanie "wyciągnąć" dobry WR. Ja czasami jestem zmuszony do walki z wysokopoziomowym BB w pojedynkę, bo etnolodzy z zespołu wolą w tym czasie eksplorować wyspy albo opływać mapę dookoła. Zdarza mi się coś zatopić, ale generalnie – porażka.

@ter_ion – wpychanie kogoś przez "sojuszniczego bb" torpedy, jest wyjątkowym cha.Mstwem, i przypomina mi zachowanie hitlerowców podczas powstania warszawskiego, kryjących się przed ostrzałem za cywilami wyciągniętymi z domów. Ciebie to złości, i mnie też, pewnie jeszcze wielu graczy. TAKIE zachowanie – bo z premedytacją – powinno być karane znacznie surowiej niż przypadkowy teamkill (czasami "zdjęcie" ostatniego 1k HP, lub zderzenie się z sojusznikiem "na ogryzku"). Crypto noticias de mercado "dostojne WG" nie widzi tu problemu 🙁 wrogim gestem względem graczy było też wprowadzenie na siłę perka RL. Nie chcecie? a WŁAŚNIE DLATEGO zanim jeszcze padły pierwsze strzały. moja smutna refleksja: gra zaczyna niebezpiecznie dryfować na manowce. A jeśli jeszcze ktoś supercuerta: esta persona es un objeto que le gusta. już w ogóle …

banner