Czy ubytek lodu w Arktyce da się wytłumaczyć indeksem AO Anomalia klimatyczna mejor bitcoin ethereum litecoin billetera

Zacznijmy od szybkiego kursu. A czy wieje u nas z zachodu zależy głównie od indeksu zwanego Oscylacją Północnoatlantycką (po angielsku North Atlantic Oscillation, czyli w skrócie NAO), różnicy ciśnień między okolicami tropików i de cícnico. Para acceder a “rządzi” naszymi zimami w Europie i trzeba mu będzie poświecić cały wpis. Jego uogólnieniem dla całej półkuli północnej (jest nie tylko sektora Atlantyku) jest Oscylacja Arktyczna (czyli Arctic Oscillation, w skrócie AO). Oba indeksy dobrze się ze sobą korelują (czyli maja podobny wygląd na wykresie) i zasadniczo oba są indeksami zachodniej cyrkulacji w naszych szerokościach. Para znaczy gdy są dodatnie to wieje z zachodu (i zima u nas jest ciepła) un gdy ujemne to ma prawo wiać skądinąd (i zwykle wieje wtedy u nas z północy i wschodu z wiadomymi skutkami). Ma a znaczenie szczególnie zimą bo wtedy ciepły Atlantyk może nas ogrzewać ale tylko przy dodatnich wartościach NAO / AO.

Ale co to ma wspólnego z lodem morskim w Arktyce? Trochę ma bo jego ilość zależy nie tylko od temperatury powietrza nad nim i wody pod nim, ale także od tego dokąd pcha go wiatr. Z Arktyki lód można wypchnąć skutecznie tylko jedną cieśniną, dostatecznie szeroką aby strumień lodu miał istotne znaczenie dla jego bilansu. En broma a cieśnina Frama [1], między Grenlandią a Spitsbergenem. A skądinąd wiemy, że lod wypychany jest tamtędy coraz szybciej. Świadczą o tym obserwacje satelitarne. Jednak najbardziej namacalny tego przykład to dryf w lodzie jachtu Tara, wmrożonego celowo przez naukowców (razem z załogą) w ramach projektu naukowego Damocles, w którym uczestniczi i poly Miało a być powtórzenie słynnej podróży statku Fram (tak, tego od cieśniny) podróżującego sto lat temu dwa lata w lodach. Przewidziano zapasy dla załogi Tary (oraz diety dla naukowców z projektu) na tyle samo czasu. Robiono zakłady kiedy Tara dopłynie do Cieśniny Frama. Nikt jednak nie trafił bo Tara potrzebowała na ta podróż zaledwie rok, czyli o połowę krócej niż statek Fram.

Widać, że AO z wartości głównie ujemnych w latach 1960-ch i 1970-ch przeszło do dodatnich w 1980-ch i miało wyraźne maksimum we wczesnych 1990-ch. Desde tego czasu znów spada a najniższa wartość hasta ponad 40 lat wystąpiła zimą 2010 roku. Nie jest to dziwne bo wiadomo, że AO, podobnie jak NAO wydaje się mieć naturalny cykl z okresem około 65 – 70 lat. O jego możliwych przyczynach napiszę kiedy indziej.

¿Cuál fue la propuesta de Roy Spencer na swoim blogu [3]? Ano postanowił on sprawdzić jak AO wpływa na ilość lodu i postanowił wyrysować wykres kumulatywnego AO (czyli sumy jego wartości zimowych aż do danego roku). Uzasadnia to tak: “Hay un retraso en el tiempo involucrado en todo esto, como se discutió en el documento anterior. Entonces, para examinar el potencial efecto acumulativo de la AO, realicé la siguiente gráfica de valores acumulativos de la AO de invierno (diciembre-enero-febrero) (en realidad, sus desviaciones del promedio a largo plazo) desde 1900 “. Czyli jest rzekomo) opóźnienie ilości lodu względem AO więc sumujemy wartości AO od początku zeszłego wieku. Oto ten wykres: Wykres kumulatywnego AO z blogu Roya Spencera.

Jest z tym tylko jeden problema. Nie ma a żadnego sensu i na na wielu poziomach, że aż nie wiadomo od czego zacząć. Przede wszystkim znak się nie zgadza. Jeśli to dodatnie wartości AO sprzyjają wypychaniu lodu z Arktyki, a tak west w pracy cytowanej też przez Spencera (Rigor i inni 2002) i w wielu późniejszych, to kumulatywne AO ​​powinno rosnąc U Spencera akurat maleje.

I co za sens fizyczny ma w ogóle “kumulatywne AO”? Jest to suma średnich zimowych wartości AO od arbitralnie wybranego roku do danego. Czyli niby ilość lodu w danym roku ma zależeć od wartości AO od niepamiętnych czasów? Przecież mechanizmem fizycznym miało być wypychanie lodu w danym roku przez aktualne wiatry. Nie przez wiatry sprzed 20 lat. Dlatego sensowniejszym porównaniem byłoby wyrysowanie zimowego AO oraz zmiany ilości lodu (różnicy miedzy danym rokiem a poprzednim). Bo AO powinno wpływać właśnie na zmianę ilości lodu, ni en mi jego całkowitą ilość. Ale AO z tego roku a nie wszystkie wartości od Wojny Burskiej. No a narysujmy sobie takie porównanie:

Jest jeszcze lepsza niż u Spencera bo zasadniczo spada cały czas de 1950 roku (tak wynika z danych NOAA) czyli nadaje się do wyjaśnienia każdej wielkości spadającej przez ten czas. Lodu arktycznego również. Z tym, że nie będzie to wyjaśnienie naukowe a blogowe. Problema zarinj kreski na powyższym wykresie jest taki, że w danych NOAA indeks AO jest tak zdefiniowany? Ale to można – a nawet trzeba – skorygować (zresztą a niezły dowód, że metoda Spencera ma problemy bo a co jest zerem w indeksie AO a te nadie? okresu). Dlatego odjąłem od kumulatywnego AO jego tendencia masculina (wynikający z średnio ujemnych wartości), otrzymując wykres czerwony na powyższym rysunku. Yo co widzimy? Ano widzimy, że kumulatywne AO ​​wcale nie malało od 1979 jeśli odjąć średni trend. Co ma sens bo dodatnie wartości (takie jak u mnie od przez ostatnie 20 lat) sprzyjają ubywaniu lodu, natomiast ujemne Spencera przeszkadzają.

Na koniec napiszę jeszcze co mówi prawdziwa nauka na ten temat. Bo widać z wpisu Spencera, ze nie zniżył się do czytania artykułów z ostatnich lat. Omówię tylko jeden z ostatnich miesięcy. Jest to artykuł mojego fińskiego znajomego Timo Vihmy oraz współpracowników [6]. Przeanalizowali oni statystycznie co wpływa na prędkość lodu w Arktyce. W ten sposób oddzielili wpływ topienia i wypychania lodu. Przeanalizowali cały szereg indeksów atmosferycznych i ich wariantów: oprócz AO jeszcze Dipol Arktyczny (DA) i Indeks Centralnej Arktyki (CAI). Od kilku lat wiadomo, że te dwa ostatnie nawet lepiej tłumaczą wypychanie lodu niż AO. Nie jest to dziwne bo AO jest w końcu indeksem cyrkulacji strefowej (wschód-zachód) un wypychanie lodu to proces południkowy (północ-południe). Dlatego indeksy opierające się na różnicy ciśnień p.p.p.p.p.p.p.p.p.p.p.png.

Panel (a) a prędkość lodu (czarne przerywane), AO (czerwone) i NAO (niebieskie). El panel (b) a PGF i PDO, pacíficie indeksy których tu nawet nie wspominałem bo niewiele tłumaczą, (c) a różne warianty DA oraz (d) warianty CAI. Tak naprawdę żaden z tych czynników nie tłumaczy naprawdę dobrze zwiększającej się nieustannie prędkości lodu. Un co tumaczy?

Tłumaczy to prosty parametr: grubość lodu. Cieńszy lód jest dla wiatru bardziej elastyczny i łatwiej daje się wypychać wąską cieśniną [7]. Dlatego właśnie teraz gdy lód w Arktyce jest o połowę cieńszy niż 100 lat temu, jacht Tara dryfował z lodem dwa razy szybciej niż Fram. A czemu lód jest cieńszy? I wracamy z powrotem do kwestii temperatur wody i powietrza w Arktyce czyli do … globalnego ocieplenia.

¿Czyli jaki z tego morał? Spencer potrzebował parametru spadającego de 1979 roku aby “wytłumaczyć” spadek ilości lodu i znalazł pierwszy z brzegu. A że bye on bez sensu z punktu widzenia i fizyki i matematyki para już inna historia. Jednak i para bromear ciekawe. Brak znajomości literatury może wyjaśnić fizyczny bezsens kumulatywnego AO jako przyczyny spadku ilości lodu ale nie tłumaczy bezsensu matematycznego. To tak doświadczony naukowiec jak Spencer powinien zauważyć nawet bez czytania czegokolwiek de 10 lat.

banner