Chondromalacja II stopnia w kolanie SkiForum.pl litecoin caída de precios

Cześć. Żonie zdiagnozowali chondromalację II stopnia (http: //pl.wikipedia…./Chondromalacja) w kolanie. Żadnych przysiadów, wysokich schodów, obciążania nogi. Jest problema, bo bez nart a jak bez powietrza, jak ryba bez wody. Czy macie jakieś doświadczenia w "zapobieganiu" nadwyrężenia kolan? Czy opaski na kolano lepsze z szyną czy bez (na narty)? Czy leki typu Arthron czy inne tego typu są skuteczne czy raczej nie warto ich w ogóle kupować?

Juona już się uparła, że ​​jeździć będzie, najwyżej noga odpadnie. Po trochu ją rozumiem, bo sam bez nart dostałbym świra, z drugiej strony jednak rozsądek mówi, żeby nie jeździć. Po serii awantur doszedłem do wniosku, że poszukamy czegoś do maksymalnego złagodzenia obciążenia kolana, w tym nawet rezygnacji czekśz c czeka c czkka c cznka c cznka c cznka c cznka kas va a la información de correo electrónico. "Odpocznie"). II stop jest jeszcze uleczalny rehabilitacją, III już nie będzie, ale moje negocjacje, żeby odłożyć narty do czasu zdrowiej nogi są nieskuteczne

Czytałem gdzieś niedawno, że maści rozgrzewające typu bengaj, stosowane na kolano zamiast na mięśnie, powodują zmniejszenie chrupania kolana przy zginaniu. Podobno usztywniacze na kolano są bardzo dobre, bo ograniczają obciążenie kolana na boki. Ale nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na pytanie czy usztywniacze mają być z szyną czy bez szyny.

Witam, w tym roku również zdiagnozowano u mnie chondromalację I stopnia na jednym kolanie i II stopnia na drugim. Również uwielbiam jazdę na nartach. Zarin trasy omijam tak czy siak bo nie mam aż tak zaawansowanej techniki. Moje doświadczenie z lekarzami jest następujące: żadne suplementy diety czy glukozaminy nie pomogą na przyrost mazi ani nie wzbogacą chrząstki, bo zdaniem lekarza chrząstka nie pobiera składzady Najlepszy jest ruch. Nie mam jeszcze niestety żadnych doświadczeń ze estabilizatorami. Ale byłam już u dwóch ortopedów i każdy polecił zakup ortezy z otworem na rzepkę. Oczywiście w internecie jest tego tyle, że zdążyłam się pogubić. Ale myślę że najlepszy będzie taki krótki, żeby nie uwierał w bucie narciarskim, ale żeby stableował rzepkę. Para, że ​​mięśnie się osłabiają może być konsekwencją ciągłego używania stabetatora. Ale zdaniem lekarzy problemem jest raczej sama choroba – chcąc zregenerować rzepkę (co trwa nawet do 2 lat) trzeba maksymalnie odciążyć kolano i a niestety prowadzi do osłabia. Pozostają więc ćwiczenia izometryczne (na leżąco, unazenie nóg i przytrzymywanie kilka sekund w powietrzu). Ja postanowiłam zakupić ortezę – uspokojona psychika to też część sukcesu, jeśli będę mieć jakieś komentarze odnośnie użytkowania to podzielę sięz nimi. Na szczęście mam sporo czasu do wyjazdu w Alpy – marzec 2012. Zabieram się do ćwiczeń. Życzę wszystkim zdrowia i udanych wypadów na stoki Pozdrawiam

Witam, w tym roku również zdiagnozowano u mnie chondromalację I stopnia na jednym kolanie i II stopnia na drugim. Również uwielbiam jazdę na nartach. Zarin trasy omijam tak czy siak bo nie mam aż tak zaawansowanej techniki. Moje doświadczenie z lekarzami jest następujące: żadne suplementy diety czy glukozaminy nie pomogą na przyrost mazi ani nie wzbogacą chrząstki, bo zdaniem lekarza chrząstka nie pobiera składzady Najlepszy jest ruch. Nie mam jeszcze niestety żadnych doświadczeń ze estabilizatorami. Ale byłam już u dwóch ortopedów i każdy polecił zakup ortezy z otworem na rzepkę. Oczywiście w internecie jest tego tyle, że zdążyłam się pogubić. Ale myślę że najlepszy będzie taki krótki, żeby nie uwierał w bucie narciarskim, ale żeby stableował rzepkę. Para, że ​​mięśnie się osłabiają może być konsekwencją ciągłego używania stabetatora. Ale zdaniem lekarzy problemem jest raczej sama choroba – chcąc zregenerować rzepkę (co trwa nawet do 2 lat) trzeba maksymalnie odciążyć kolano i a niestety prowadzi do osłabienia. Pozostają więc ćwiczenia izometryczne (na leżąco, unazenie nóg i przytrzymywanie kilka sekund w powietrzu). Ja postanowiłam zakupić ortezę – uspokojona psychika to też część sukcesu, jeśli będę mieć jakieś komentarze odnośnie użytkowania to podzielę sięz nimi. Na szczęście mam sporo czasu do wyjazdu w Alpy – marzec 2012. Zabieram się do ćwiczeń. Życzę wszystkim zdrowia i udanych wypadów na stoki Pozdrawiam

banner