Bitcoin czyli nowe złoto – walka ze starym systemem – Piotr Surmacki cómo recuperar la billetera de bitcoin

Sprawdziłem sobie ostatnio jak zmieniała się cena złota względem dolara na przestrzeni ostatnich 200 lat. Ciekawe bromea a, że ​​cena złota utrzymywała się w przedziale 20-40 USD od 1792 do 1970 roku. Potem w momencie kiedy nastąpiło “oderwanie” dolara od złota, cena złota poszybowała hacer 1,6 tys. USD w 2012 roku. Czy a była bańka? A może ludzie zaczęli inwestować w złoto bo spodziewali się spadku siły nabywczej dolara… no i w sumie dobrze się spodziewali – patrz wykres poniżej:

Inwestycja w złoto i tego typu aktywa ma nas uchronić przed inflacją. Oczywiście możemy trzymać pieniądze w Banku ale w tej formie systematycznie spada ich wartość nabywcza ze względu na inflację – czyli za t samą złotówkę można kupić mniej niż rok wczzezie. Przykładowo siła nabywcza USD (dolar) spadła pomiędzy rokiem 1913, un 2013 de 20 krotnie.

Teraz najważniejsze pytanie – czy kurs BTC (Bitcoin) względem USD (Dolar Amerykański) obecnie rośnie, czy a wartość USD, który jest głównym reprezentantem “starego systemu” spada? Żeby odpowiedzieć na to pytanie trzeba wiedzieć jak obecnie jest kreowany pieniądz bo z tego może nam zacząć wynikać, że cały obecny sistema bankowy jest zagrożony i bardzo łatwo może upaść.

Skąd w bankach biorą się pieniądze? Oczywiście w pierwszej kolejności ludzie lub firmy muszą wpłacić do takiego banku swoje oszczędności. Powiedźmy, że do danego banku ludzie wpłacili 1 tys. zl. Czy w obecnym systemie ten bank ma 1 tys. zł? No właśnie nie. Jest coś takiego jak mnożnik kreacji pieniądza bankowego – obecnie wynika z niego, ¿ee jak ludzie do tego banku wpłacą 1 tys. zł al banco może udzielić kredytów na 28 tys. zł (w uproszczeniu). Wyobrażacie a sobie? Biorę od Was 1 tys. zł i jutro pożyczam komuś 28 tys. zł – wykreowałem sobie 27 tys. zł z niczego!

Ostatni głośny kryzys “obecnego systemu” był w 2008 roku – wtedy a upadł bank Lehman Brothers. Wtedy inwestorzy zaniepokojeni ogólną sytuacją na świecie zaczęli “uciekać” ze swoimi pieniędzmi. Nie chodzi o “uciekanie” z pieniędzmi za granicę oczywiście. Usted también puede utilizar este campo, así como también, puede ser, por ejemplo, por ejemplo, por ejemplo.

Co zrobili wtedy inwestorzy – zaczęli się “przesiadać” na złoto no i kurs złota skoczył z 800 USD na ponad 1,6 tys. DÓLAR ESTADOUNIDENSE. Czyli inwestorzy (ogólnie ludzie, którzy posiadają oszczędności) kupowali złoto. Co a znaczy kupowali złoto? Transakcja kupna to jest tak naprawdę transakcja wymiany – jak mam dolary i chce kupić złoto to znaczy, żes sprzedaje moje dolary i kupuje złoto. Jak dużo ludzi chce coś sprzedać, w tym wypadku dolary to cena tego aktywa spada (w delikatnym uproszczeniu) – dużo sprzedających konkuruje o mało osób zainteresowanych kupnem i mamy Efkt quasco_aspea las partes

No i teraz do rzeczy – do naszego “nowego złota” czyli kryptowalut. Skąd ludzie biorą pieniądze, żeby kupić Bitcoin lub inną kryptowalutę? Wypłacają te pieniądze zazwyczaj ze swojego banku. O ile w wypadku zakupu złota sprawa ta nie była aż tak istotna, bo kupując złoto zazwyczaj kupowaliśmy je jako instrument finansowy w obecnym system t o w wypadku kryptowalut sprawa ta í Wypłacając pieniądze, żeby kupić Bitcoin lub inną kryptowalutę wypłacamy te pieniądze z “obecnego systemu” i wpłacamy do “nowego systemu”, który jest od tego starego całkowicie oderwany jest sistema zdecentralizowanym, na którym łapy nie trzyma ani żaden bank, ani instytucja finansowa ani nawet żadne państwo – tzn. nawet jak ktoś trzyma na tym łapę to w ograniczonym zakresie.

Moja teza na obecną sytuację jest więc taka, że ​​ryzyko upadku “obecnego systemu” jest spore. Wystarczy, że kilka procent ludzi będzie chciało wypłacić swoje pieniądze z banków i cały system się posypie bo banki nie będą miały pieniędzy, żeby wypłacać je kolejnym ludziom. Dla przykładu jeden kraj – Estados Unidos – amerykanie na kontach Bankowych posiadają trochę ponad 900 mld USD oszczędności. Obecna kapitalizacja (liczba wyemitowanych jednostek pomnożona przez ich aktualną cenę) Bitcoin, czyli tylko jednej z wielu kryptowalut wynosi jakieś 350 mld USD. Czyli jakby amerykanie chcieli wyciągnąc 900 mld USD ze swoich banków, żeby za te pieniądze kupić np. Bitcoin a nic amerykańskiego systemu bankowego nie byłoby w stanie uratować. Robię przy tym założenie, że żadne Bitcoiny nie byłyby kupowane na kredyt co jest pewnie mało realne.

Pomijając, że te zasady s genialne w swej prostocie, wynika z nich też kilka innych rzeczy. Ponieważ liczba jednostek jest ograniczona do 21 mln szt. (czyli “ilość złota w ziemi” jest skończona i więcej nie da się go “wykopać”) to im więcej ludzi będzie chciało to “złoto”Kupić tym jego cena będzie wyższa. Ktoś może powiedzieć po co kupować Bitcoin jak można go “wydobywać” – czyli kupić komputer, uruchomić na nim specjalne oprogramowanie i podłączyć do sieci.

Nagroda dla “kopiących” jest płacona za wydobycie każdego kolejnego bloku. Ponieważ jednak algorytm zakłada wydobycie każdego nowego bloku średnio co 10 minut to podłączenie do sieci kolejnych “komputerów kopizop” “” “” “” “” “” “” “” “” “” każdego kolejnego bloku dzielona jest na większą liczbę “kopaczy”.

Haz tego wszystkiego dochodzi jeszcze a la mitad, czyli utrudnienie wydobycia każdego kolejnego bloku co 4 lata. Powiedźmy, że jak przy obecnych cenach “wykopania” jednego Bitcoina kosztuje 6 tys. USD para po kolejnych halvingu od razu będzie kosztowało 12 tys. USD, un po kolejnym 24 tys. DÓLAR ESTADOUNIDENSE. itd Z halvingu wynika jeszcze jedna rzeczy, że wszystkie 21 mln Bitcoinów będzie wykopane najwcześniej do 2145 roku.

Z tych wszystkich zasad wynika jedna rzecz – im więcej ludzi korzysta z Bitcoina tym musi być en droższy, una gran variedad de información acerca de las partes de los animales en el país de los animales de la prospección. Dokładnie tak samo jest ze złotem – ponieważ jest jego skończona ilość a jakby nagle wszyscy ludzie na świecie chcieli zamienić swoje dolary, złotówki, czy inne franki na złoto para cena złota wystrzeliłaby w kosmos… i to byłoby jak najbardziej uzasadnione.

Para dlaczego wszyscy “obrońcy” tradycyjnego systemu twierdzą, że Bitcoin a kolejna bańka? Moim zdaniem część z nich m.in. Alan Greenspan (były szef amerykańskiego systemu rezerw federalnych – uznany ekonomista) twierdzi, że Bitcoin a kolejna bańka bo zdaje sobie sprawę, że ten system zagraża system, który na ten moment go “utrzymuje”. Uruchomiony w ostatnim czasie czarny PR w zakresie kryptowalut, ostrzeżenia instytucji typu NBP, czy KNF to wszystko wynika z tego, vz, jaspúo de los animales en los que se encuentra. W uproszczeniu – jeżeli na świecie będzie jakaś większa “rozpierducha” a wtedy nie będzie niczego bardziej bezpiecznego niż kryptowaluty.

Oczywiście na ten moment mogą się wydarzyć dwa scenariusze. Ponieważ w ostatnim czasie w stanach zniesiono tzw. neutralność sieci, w mojej ocenie jest to przygotowanie się rządu amerykańskiego do zablokowania ludziom możliwości “kopania” kryptowalut. Dodatkowo jeżeli nagle Apple czy Google dostan “rozkaz” usunięcia ze swoich sklepów aplikacji do obsługi giełd, czy portfeli kryptowalutowych a rynek będzie “pozamiatany”. Drugi scenariusz jest taki, że w którymś kraju, który posługuje się jedną z głównych walut świata (n. Para bromear wyraźny sygnał, że za chwile będzie trzeba dodrukować pieniądze, więc można się spodziewać inflacji, więc trzeba uciekać ze swoimi pieniędzmi w inne alternatywy.

To może być coś znacznie gorszego niż rok 2008 bo wtedy system nie upadł – ponieważ ludzie nie mieli alternatywy a rządy różnych państw musiały ratować swoje systemy bankye. Obecnie jest jednak alternatywa – są to kryptowaluty – czyli miejsce gdzie można trzymać swoje pieniądze niezależnie od “obecnego systemu” finansowego. Generalnie ratuj się kto może!

banner